TBR 2019, czyli książki, które przeczytam w tym roku

Moi Drodzy,

Wspaniałego i zaczytanego Nowego Roku! Oby każda kolejna lektura była smakowita i wyjątkowa!

To już Wielkobukowa tradycja – nadszedł czas na roczny TBR, czyli książki, które MUSZĘ przeczytać w nadchodzących miesiącach. Nie jest jednak tajemnicą, że we wszelkich listach, ustaleniach i planach czytelniczych jestem tak obrzydliwie fatalna, że aż niepoprawna. I nie ma dla mnie znaczenia, czy zaplanuję przeczytać 10, 15, 50 czy 100 konkretnych tytułów – możecie być pewni, że nie dotrzymam sobie samej danego słowa. Dla przykładu, moja lista TBR 2018 (klik! Klik!) została spełniona w niecałych 30%, bo przeczytałam tylko 3 z ustalonych przeze mnie buków. Czy sytuacja powtórzy się w tym roku?

Czytaj dalej

Zapowiedzi książkowe: LISTOPAD 2018

Moi Drodzy,

Wrzesień na rynku literackim był wstępem do obłędu i bachicznej rozpusty października, Targi Książki w Krakowie były kulminacją szaleństwa i wraz z zimnym, wilgotnym powiewem października możemy odetchnąć z ulgą. Czytaj dalej

„Drach” Szczepan Twardoch – recenzja

Bombla_Drach

Czy to ptak? Czy to latawiec? Czy to smok? Nie, to DRACH! Drach wie. Drach widzi. Drach czuje. Drach to ziemia, słońce, powietrze, którym oddychamy. Obserwuje życie z góry, patrzy i trwa nieprzerwanie. Z dystansu, z oddalenia, bez zbędnych emocji. Jest tym co widzi wyraźnie. Poza czasem, poza określoną przestrzenią, drach jest wszystkim i jest niczym. W jego oczach czas jest płynny, ciągły, wszystko dzieje się jednocześnie. Nie ma przeszłości i nie ma przyszłości. Jest teraz. Jest zawsze. W jego świecie nic nie ma większego znaczenia, a jednak znaczenie ma wszystko. Można być, a można nie być. Nieistotność istnienia w rzeczywistości, w której nie istnieją zbiegi okoliczności. Czas trwa, człowiek rodzi się, żyje, przeżywa rozkosze, cierpienia, boleści, radości, na końcu umiera. Cząsteczki wracają na swoje miejsca, w innych konfiguracjach. Nic nie ucieka, nie ulatnia się i nie zmienia. A z pewnością nie Drach.

Czytaj dalej