„Grzechot kości” i „Zemsta Kolekcjonera” Fiona Cummins – dreszczowy PATRONAT!

Jedni zbierają znaczki, inni muszelki, jeszcze inni motyle, a są też tacy, którzy zbierają kości. Ludzkie kości. Kimś takim jest bohater wstrząsającej serii dreszczowców Fiony Cummins Grzechot kości i Zemsta kolekcjonera.

Rodzisz się z przeświadczeniem, że nic złego nie może ci się przytrafić. Z wiarą, że ludzie wokół ciebie życzą ci jak najlepiej. Z nadzieją, że świat przywita cię z uśmiechem i szeroko rozłożonymi rękami. Nawet jeśli nie jesteś taki jak wszyscy. Nawet jeśli nieco odstajesz, jesteś lekko odmienny, nawet jeśli nie na pierwszy rzut oka. Ot, nietypowa anomalia w wyglądzie, defekt w kodzie genetycznym, dodatkowa kość, zdeformowany układ rąk, brak palca lub jeden palec za dużo. Twoje otoczenie już się przyzwyczaiło, twoi bliscy nie zwracają na taki szczegół większej uwagi, może czasami ktoś zerknie z boku z ciekawością, zawstydzony. Nikt nie spodziewa się, że gdzieś w cieniu czai się potwór. Ktoś, kto uznaje cię za okaz. Kolejny eksponat wyrafinowanej rodzinnej kolekcji. Kimś takim jestem ja. Kolekcjoner Kości. Czytaj dalej

„Zapach wspomnień” Jan Moran – PATRONAT

Przepełniona milionami woni, kobieca opowieść o wojnie, miłości i uporze w dążeniu do celu Zapach Wspomnień Jan Moran.

Każda wojna to początek i koniec. Początek ludzkich dramatów, niepojętych tragedii, rozpaczy, której nie można pojąć. Koniec pewnej ery, czyjegoś życia, koniec marzeń, które nie mogą już się ziścić. Jej koniec jednak zwiastuje też początek czegoś nowego. Nowych szans, obietnicy, nadziei na lepsze jutro. Takich opowieści o początkach i końcach, końcach i początkach nie trzeba szukać daleko wciąż jeszcze żyją ludzie, którzy przetrwali to piekło, przeżyli śmiertelne zagrożenie, by potem zacząć od nowa. Taka właśnie historia zainspirowała pisarkę Jan Moran do opowiedzenia swojej, fikcyjnej opowieści. Czytaj dalej

„Dziś będzie inaczej” Maria Semple – recenzja

Jeden dzień z życia kobiety w ujęciu Marii Semple niewiele ma wspólnego z dramatycznym, pełnym rozpaczy wspomnieniem bohaterki Virginii Woolf, ale w zamian zaskakuje humorem i przymrużeniem oka względem kobiecej współczesnej codzienności w uroczej powieści Dziś będzie inaczej.

Dziś będzie inaczej. Oto mantra uwikłanych w codzienność kobiet, które każdego dnia budzą się, wstają, obiecują sobie cuda, by po chwili popaść w rutynę zwyczajnych obowiązków. A miało być tak pięknie! Miałyśmy zadbać o siebie, z radością i nadzieją rozpocząć dzień od słonecznego powitania niczym wytrawne joginki, zjeść zdrowy, zbilansowany posiłek, prawić komplementy napotkanym osobom, uśmiechać się szczerze, poruszać swobodnie w najlepszych z możliwych ubrań, które idealnie podkreślą naszą osobowość. To był tylko początek naszych założeń, jedynie czubek góry lodowej z listy planów i niespełnionych obietnic. Jak to się stało, że znowu nie wyszło? Nie szkodzi! Jutro też jest dzień. I będzie w końcu inaczej! Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Przeklęte bądź dziecię” Mort Castle – PATRONAT

Czasami dusze zaplątują się między życiem a śmiercią, odurzone wściekłością, smutkiem, samotnością błąkają się, poszukując namiastki tego, co było dawniej, tak jak bohaterka powieści Morta Castle Przeklęte bądź dziecię.

Diakka. Tak nazywał je znany, żyjący w XIX wieku w amerykański spirytysta Andrew Jackson Davis. To złość i ból odbierały im cząstkę człowieczeństwa i zamieniały w okrutne, bezwzględne duchy, kierowane jedynie nienawiścią, napędzane przemocą. Według Davisa, który całe życie zajmował się fenomenalnymi nadprzyrodzonymi, hipnotyzmem oraz zjawiskiem magnetyzmu wierzył, że diakka przebywają w innym wymiarze po śmierci niż niebo czy piekło. Miejscu, w którym poddawano je nieustannym próbom, a w którym cierpiały i tęskniły, pełne żądz i rozpaczy, które targały nimi za życia. Tak jak mała Lisette Czytaj dalej

„Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa” Jessica Pennington – PATRONAT

W czasie wolnym od szkoły i obowiązków, wakacyjną i leniwą porą warto sięgnąć po niezobowiązującą lekturę o miłości, muzyce i nastoletnich dramatach Piosenki o miłości i inne kłamstwa Jennifer Pennington.

Bywa, że przeznaczenie bawi się nastoletnim sercem w kotka i myszkę. Gorączka pierwszych wielkich uniesień na śmierć i życie, pierwszych wielkich namiętności i burzy hormonów. Raz kochamy na zabój, raz nienawidzimy ponad wszystko, raz gotowi jesteśmy skoczyć za drugą osobą w ogień, by zaraz samemu ją w ten ogień zepchnąć. Dramaty, które z czasem wydadzą się niczym w porównaniu z dorosłymi problemami, teraz zajmują cały czas, zaprzątają umysł, nie dają spać po nocach i raz wywołują bóle brzucha z nerwów, by zaraz zamienić się w gilgoczące motyle. Ot, szaleństwo młodzieńczych uczuć. Czytaj dalej

„Oblubienica Morza” Michelle Cohen Corasanti & Jamal Kanj- recenzja

Autorka bestsellerowej powieści Drzewo migdałowe Michelle Cohen Corasanti wspólnie z Jamalem Kanjem snują opowieść o miłości, która nie zna podziałów w Oblubienicy morza.

Nie sposób w kilku słowach wyjaśnić wszystkich aspektów konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Konfliktu, który trwa już od dziesiątek lat, a który ujawnia się w polityczno-społecznych napięciach, buntach i zamachach pomiędzy Arabami i Żydami na Bliskim Wschodzie. To konflikt nie tylko na tle religijnym czy etnicznym, ale przede wszystkim o wymiarze terytorialnym. Wszystko zaczęło się od idei silniejszej niż wszystkie inne prawa pragnienia utworzenia niezależnego państwa Izrael. To jedynie zalążek, jedynie podstawowe założenie konfliktu, który kosztował życie i szczęście tysięcy ludzi na całym świecie. O tym konflikcie i ludziach, którzy sprzeciwili się mu za wszelką cenę opowiada Oblubienica Morza. Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Nienazwany” Jarosław Turowski – PATRONAT!

Kosmiczne, perfidnie bezwzględne zło bawi się kosztem ludzi w fascynującej powieści grozy Nienazwany Jarosława Turowskiego.

Dobro i Zło od zawsze istnieją w ludzkiej zbiorowej podświadomości. Czerń i Biel, Światło i Ciemność, Bóg i Szatan, odwieczni, pradawni, współistniejący od eonów czasu. Heretycki dualizm, jakkolwiek chcielibyśmy od niego uciec, on zawsze powraca, by przejawiać się w dziełach ludzkich rąk, w kulturze wysokiej i popkulturze. Wielcy Pradawni jęczą z ciemności kosmosu, potwory spoglądają zza kotary gwiazd. Diabły, demony, duchy przy ich ogromie wydają się być jedynie odłamkiem, mało istotnym elementem tej złowrogiej wszechpotęgi. I wydawać by się mogło, że tak cyklopowe Zło nie zwróci swej uwagi ku ziarenku Ziemi, ku mrowiu ludzkości, a jednak, wręcz przeciwnie ludzie zdają się być jego idealną pożywką, perfekcyjnymi marionetkami zdanymi na jego moc. Czytaj dalej

„Dalekie pawilony” Mary Margaret Kaye – recenzja

Pełna namiętności monumentalna angielska opowieść o rozdwojonym sercu, o rozdwojonej duszy, która przeszła już do kanonu literatury Dalekie pawilony Mary Margaret Kaye.

Urodzić się w kraju, który nie jest do końca ojczyzną. Należeć do innego świata, którego jeszcze się nie zna, ale do którego należy się poprzez pochodzenie, rodzinę, zależności i zobowiązania społeczne. Jednocześnie czuć więź z miejscem swoich narodzin, bez względu na kolor skóry, bez względu na płynącą w ciele krew. Dawno temu, za czasów kolonii, wielu tych, którzy urodzili się na wschodzie nie potrafiło pogodzić się z historycznymi zmianami, jakie ich w końcu dosięgły. Z buntem, z rewolucją, z potrzebą wyzwolenia. Czuli się rozdwojeni, rozerwani między obowiązkiem względem nieznanej ojczyzny a miłością do ziemi, która stała się ich domem. Czytaj dalej

PRZEDPREMIEROWO: „Hashtag” Remigiusz Mróz – recenzja

Najpopularniejszy polski pisarz w Polsce zapewnia swoim czytelnikom porządny dreszcz niepokoju w doskonałym thrillerze psychologicznym Hashtag.

Wyobraźcie sobie, że cała Wasza rzeczywistość to tylko sprytnie wykreowana iluzja. To cienie na ścianie jaskini życia, to dymy i lustra, które odbieracie za prawdę, a są jedynie namiastką tego, co znaleźć moglibyście na zewnątrz. Niestety, nie dane jest Wam opuścić ogniska, nie dane jest Wam obrócić się ku światłu, ku prawdziwej idei. Skuci łańcuchami, skupieni na dnie jaskini obserwujecie tylko odbicia, żyjecie doczesnością. By wyzwolić się z więzów, by na nowo sięgnąć po wyższe idee musicie przeżyć moment przebudzenia anamnezy, czyli przypomnienia o tym, co tak naprawdę najważniejsze. Tę słynną platońską alegorię jaskini wykorzystywano w popkulturze nie raz, ale już dawno nie posłużyła za podstawę tak fascynującej zagadki jak u Remigiusza Mroza! Czytaj dalej

„Helikopter” Jonas Bonnier – recenzja

Pisarz, który dotarł do jednych z najbardziej poszukiwanych złodziei na świecie, a wynikiem jego rozmów jest fikcja literacka, która w wielu aspektach wcale fikcją nie jest Helikopter Jonasa Bonniera.

22 września 2009 roku o godzinie 5:15 rano na dachu najbardziej niedostępnego budynku w Sztokholmie wylądował helikopter. Siedziba G4S w Vastberdze w Szwecji to najlepiej strzeżony skarbiec w Europie, ale jak to bywa z najlepiej strzeżonymi skarbcami i twierdzami one także miewają swoje słabe punkty, które co sprytniejsi potrafią wykorzystać na swoją korzyść. W tym przypadku piętą achillesową jest szklany dach w kształcie piramidy na szczycie budynku oraz pomieszczenie, które znajduje się tuż pod nim, a przez które przewija się cała gotówka jaka trafia do skarbca pod ziemią. Czterech zamaskowanych mężczyzn przy pomocy helikoptera przedostaje się na owy dach, potem do samego budynku i ucieka, kradnąc 39 milionów koron szwedzkich, czyli ok. 17 milionów złotych. Cała akcja trwa mniej więcej dwadzieścia minut, złodzieje znikają bez śladu, a skradzionych pieniędzy nie odnaleziono do dziś. Czytaj dalej