
Wzięłam pod lupę postać najsłynniejszego wampira wszech czasów – „Drakula” Brama Stokera powraca na Wielkiego Buka! Skąd pomysł na postać Hrabiego? Kim był prawdziwy Drakula? Co symbolizuje postać wampira?
Czytaj dalej
Wzięłam pod lupę postać najsłynniejszego wampira wszech czasów – „Drakula” Brama Stokera powraca na Wielkiego Buka! Skąd pomysł na postać Hrabiego? Kim był prawdziwy Drakula? Co symbolizuje postać wampira?
Czytaj dalej
Historia małżeństwa, które sypie się w gruzy. Zatopionych kłamstw, które wypływają na powierzchnię. Cierpienia, którego nie sposób cofnąć. Bestsellerowy domestic thriller pióra Adele Parks – „Kłamstwa, wszędzie kłamstwa”.
Czytaj dalej
Po raz ostatni w tym roku zapraszam Was, by wspólnie pogapić się na piękne książki – czas na ostatni book haul tego roku, czyli ostatnie zdobycze książkowe!
Czytaj dalej
Harlan Coben to jeden z gatunkowych pisarzy pewniaków – sięgając bowiem po jego książki jestem zawsze pewna, że będę się dobrze bawić. A z „Mów mi Win” bawiłam się przednio, to jeden z tych tytułów bowiem, który ucieszy zarówno fanów prozy pisarza, jak i raczkujących w temacie.
„Mów mi Win” to nowy cykl, jednak stary dobry Coben, świetna zagadka i mroczne rodzinne tło, które chce się poznać.
Czytaj dalej
Tej zimy wszyscy miłośnicy Bezsennych Śród w wersji ekstremalnej czytają… „Domek dla lalek” Edwarda Lee.
Czytaj dalej
Kolejny rok dobiega końca, Mikołajki i Święta tuż, tuż, za rogiem, obmyślamy już prezenty dla naszych bliskich i dla siebie przy okazji również. Zapraszam więc na PREZENTOWNIK KSIĄŻKOWY, czyli Wielkobukowy przewodnik po prezentach dla książkoholików!
Czytaj dalej
Pesymistyczna wizja jednej z potencjalnych przyszłości pióra jednego z historycznych tytanów – thriller polityczny „Nigdy” Kena Folletta.
Czytaj dalej
Historia porwania sprzed lat, skrzętnie skrywanych sekretów i prawdy, która ukryta jest głęboko, być może zbyt głęboko, by wydobyć ją nieskalaną po latach – „Nie moja matka” Miranda Smith.
Czytaj dalej
Horror, który ukrywa się pod pozorami kryminału? Na Wielkim Buku dobrze to znamy! W końcu był już tu „Biały słoń” Jacka Piekiełko, był też „Szeptacz” Alexa Northa. A teraz jest „Lichwiarz” Tomasza Bartosiewicza.
Czytaj dalej