„Morderczyni”, „Ktoś musi umrzeć” i „Czas na śmierć” Sarah A. Denzil – recenzja

Istnieje taki motyw w popkulturze, którzy jest rzadki jak biały jednorożec w świecie fantasy – motyw seryjnej morderczyni, który wykorzystuje Sarah A. Denzil w swojej fascynującej trylogii dreszczowców z Isabel Fielding w roli głównej – „Morderczyni”, Ktoś musi umrzeć” i „Czas na śmierć”.

Czytaj dalej

„Kraina umarłych” Jean-Christophe Grangé – recenzja

Francuski twórca Jean-Christophe Grangé przyzwyczaił swoich czytelników do thrillerów, które naprawdę wywołują dreszcze – raz przerażają, raz obrzydzają i nie inaczej jest z najnowszą „Krainą umarłych”.

Czytaj dalej

„Zdrada doskonała” Lauren North – recenzja

Czas żałoby każdy przeżywa po swojemu, każdy przeżywa inaczej, także w literaturze… Koszmar straty ukazuje Lauren North w dreszczowcu psychologicznym „Zdrada doskonała”, który poruszy nawet najbardziej zatwardziałe serce.

Czytaj dalej

„Idealne kłamstwo” Rachel Abbott recenzja

Historia pewnej miłości. Historia pewnej tragedii. Historia pewnego kłamstwa. „Idealne kłamstwo” Rachel Abbott to kolejna odsłona serii o detektywie Tomie Douglasie opowieść o tajemnicy i przeszłości, która powraca.

Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Zanim zawisły psy” Jens Henrik Jensen – recenzja

Były już kryminały i dreszczowce ze Szwecji, z Finlandii i z Norwegii, a teraz przyszedł czas na skandynawski kryminał z Danii fenomen wydawniczy i początek trylogii o Nielsie Oxenie, czyli Zanim zawisły psy Jensa Henrika Jensena.

Jest prawdą powszechnie znaną, że powieści kryminalne oraz dreszczowce to jedne z najpopularniejszych i najbardziej lubianych gatunków na rynku wydawniczym. A kiedy opowieść dotyczy śledztwa z północy, kiedy pojawia się samotność, a do tego śnieg, rozległa leśna głusz, czy miejskie labirynty, to jest to gwarancja jego sukcesu. Co takiego jest w tych skandynawskich kryminałach, co tak przyciąga czytelników? Surowość i prostota życia? Izolacja i wyciszenie? Pozory doskonałości, zdawkowej uprzejmości, opanowania, za którymi ukrywa się bezwzględność? A może wszystkie te cechy jednocześnie, tworzące charakterystyczną mieszankę, której zwyczajnie nie można się oprzeć? Czytaj dalej