„Sekret Tatiany” Gill Paul | recenzja

Dzieje wielkiej księżnej Tatiany Romanowej  w alternatywnej romantycznej opowieści o wielkiej historii i równie wielkiej, nieśmiertelnej miłości – „Sekret Tatiany” Gill Paul.

Historia potrafi inspirować. Potrafi namawiać do snucia fantazji o jej alternatywnych wersjach. Kusi do rozmyślań, do budowania nowych światów, poszukiwania odpowiedzi na pytanie co by było gdyby… Dzieje dynastii carskiej rodziny Romanowów od lat wywołują ciarki zaintrygowania – dworskie intrygi, ich związki z legendarnym Rasputinem, chorobę młodego księcia, romanse księżnych i wreszcie tragiczny koniec, który spotkał ich z ramienia bolszewików. Nie można też nie wspomnieć o rozwianej już zagadce, która dręczyła spragnione sensacji umysły przez lata, czyli o księżnej Anastazji. W dziejach Romanowów kryje się wiele niedopowiedzeń, aluzji, bolesnych wspomnień, a te rodzą domysły, prowokują wyobraźnię.

„Sekret Tatiany” Gill Paul, przeł. Anna Gralak

Rok 2016, Stany Zjednoczone. Kitty Fisher porzuciła niewiernego męża, zdradziecką przyjaciółkę, rzuciła wszystko i wyruszyła w poszukiwaniu dziedzictwa swojego pradziadka Dymitra Jakowlewicza Malamy. W spadku przypadł jej niewielki, rozpadający się domek na amerykańskim odludziu i związane z nim tajemnice. A te prowadzą aż do 1914 roku, wybuchu Wielkiej Wojny i do carskiej Rosji u progu bolszewickiej rewolucji, która obaliła panowanie carów. To wtedy księżna Tatiana zakochała się w kawalerzyście Dymitrze Malamie i oddała mu swoje serce. Ich skomplikowane dzieje trwają, chociaż wojna się kończy, carska rodzina nie żyje, płyną kolejne lata. Wszystkie sekrety odkrywa powoli Kitty.

Wielka Księżna Tatiana i Dymitr Jakowlewicz Malama

Gill Paul specjalizuje się opowieściach, które łączą współczesne kobiece dzieje mieszając je z autentycznymi wydarzeniami historii niedawnej. Opowieść o służącym z transatlantyku Titanic, romans pary aktorów z Hollywood na planie „Kleopatry”, ale to opowieść o carskiej rodzinie Romanowów fascynują ją najbardziej. Do napisania „Sekretu Tatiany” zainspirował ją pamiętnik samej księżnej i postać Dymitra Jakowlewicza Malamy, który uznawany jest za jej wielką i tragiczną miłość. Prawdziwa historia bowiem nie była tak łaskawa dla pary, jak chciałaby pisarka, ale zakończyła się wraz z egzekucją księżnej i jej rodziny w 1918 roku, rozpaczą samego Malamy i wreszcie jego śmiercią niecały rok po ukochanej. Gdyby nie rewolucja, najpewniej zostaliby małżeństwem.

Księżna Tatiana opiekuje się Dmitrem w szpitalu

„Sekret Tatiany” to piękna, wzruszająca opowieść, która niesie w pewnym sensie ukojenie dla spragnionego emocji czytelnika. Dzieje wielkiej miłości, spełnione na papierze, zamknięte w powieści Gill Paul pozwalają snuć domysły jak by wyglądało nowe życie Dymitra i Tatiany, gdyby porzucili Rosję, gdyby udało im się zbiec i spełnić snute podczas wojny marzenia. Jest w tej historii sporo naiwności, ale ona jest ewidentnie potrzebna przy takich powieściach, bo pozwala zapomnieć o tragediach i niesprawiedliwościach, jakie przynosi prawdziwa historia. A ta nikogo nie oszczędza, zabija kochanków, rozpruwa całe rodziny, grzebie rodziców i dzieci. Dzięki Gill Paul można na chwilę zamknąć oczy, przenieść się w czas tamtej skomplikowanej epoki i wierzyć, że jeszcze jest nadzieja.

Dla romantycznych dusz na jesienny wieczór jak znalazł!

O.

Mam dla Was RABAT!

*Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem MANDO. <3

**Zapraszam na film! 

Komentarz do: “„Sekret Tatiany” Gill Paul | recenzja

  1. Grzegorz napisał(a):

    Romanowowie to fascynująca historia. Ta rodzina miała tyle sekretów, a jednocześnie tyle władzy….

Dodaj komentarz