„Czarny Bałtyk” Maciej Paterczyk – recenzja

Mroczny, pełen hulającego nadmorskiego wiatru kryminał retro z alternatywną historią w tle! „Czarny Bałtyk” Macieja Paterczyka zaskoczy czytelników i zabierze w świat cieni i zbrodni, niczym opowieści w duchu noir.

W WIETRZNĄ NOC…

Kołobrzeg, rok 1949, alternatywny świat, w którym III Rzesza przegrała wojnę, a Sowieci wycofali się w cień. Ludzie szukają nowych miejsc, nowych domów, Kołobrzeg zdaje się być miastem przelotowym, gdzie trafiają wszyscy i tylko nieliczni zostają na zawsze. Tej jednej wietrznej nocy wszystkie miejsca noclegowe są zajęte, tylko jeden pokój jest wolny w hotelu Czarny Bałtyk. W tym pokoju schroni się piękna, tajemnicza kobieta, którą nazajutrz… recepcjonista i opiekun hotelu Jerzy Twardowski znajdzie martwą. Ruszy śledztwo, ale prawda może okazać się równie niebezpieczna co sama zbrodnia.

POŚRÓD CIENI

Mogło być tak pięknie – nie ma Hitlera, nie ma okupanta ze Wschodu, a mimo to… jest ciemność. Maciej Paterczyk wykreował alternatywną rzeczywistość historyczną, w której historia wcale nie jest świetlista i pełna nadziei. To raczej świat wyjęty żywcem z kryminałów noir. Lodowaty, mroczny, skąpany w cieniu. Pełen ludzkiej niegodziwości i nienawiści. Świat listopadowych wieczorów, majaków, cichej zbrodni. W końcu zawsze znajdzie się ktoś, kogo można nienawidzić, kim można gardzić, bez względu na okoliczności. To świat niezmiennych podziałów, krzyków, przemocy, która zdaje się być niczym choroba zakaźna – panoszy się po ulicach i w hula w ludzkich duszach, tak jak w tytułowym hotelu Czarny Bałtyk hula przenikliwy, morski wiatr.

„Czarny Bałtyk” to kryminał w duchu retro pełen tajemnic – zgrabny, wciągający czytelnika w swoją klaustrofobiczną, boleśnie ciasną atmosferę przegniłego świata.  Maciej Paterczyk bierze pod lupę ludzkie słabości i niegodziwości, niezmienne pomimo historycznej zawieruchy. Bawi się historyczną konwencją, intryguje pomysłem fabularnym.

Ten kryminał jest inny niż wszystkie, chociaż w formie przecież podobny – miłośnicy gatunku będą zaskoczeni!

O.

*Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem LIRA.

**Zapraszam na film i na KONKURS!

Komentarze do: “„Czarny Bałtyk” Maciej Paterczyk – recenzja

Leave a Reply