„Mentalista” Camilla Läckberg & Henrik Fexeus – recenzja

Czy Camilla Läckberg wciąż TO w sobie ma? Czy wciąż jest Królową Szwedzkich Kryminałów? Bestsellerowa autorka powraca w duecie z przyjacielem Henrikiem Fexeusem, pisarzem i… specjalistą od mowy ciała i komunikacji niewerbalnej – kryminał skandynawski „Mentalista”.

Czytaj dalej

„Kiedy umiera król” Elina Backman – recenzja

Śmierć młodziutkiej dziewczyny sprzed lat napędza falę współczesnych zbrodni – takiej Finlandii jeszcze nie znaliśmy! Przed czytelnikiem debiutancki, bestsellerowy kryminał Eliny Backman – „Kiedy umiera król”.

Czytaj dalej

„Doggerland. Podstęp” Maria Adolfsson – recenzja

Kryminałów nigdy dość, szczególnie w polskim czy skandynawskim wydaniu, jak u szwedzkiej pisarki Marii Adolffson, która zaczyna przygodę z polskim czytelnikiem od pierwszego tomu serii „Doggerland. Podstęp”.

Czytaj dalej

„Mężczyźni, którzy nienawidzą wilków” Lars Lenth recenzja

Opowieść o drapieżnikach i o wilkach w ludzkiej skórze w eko-kryminale autorstwa nowej norweskiej gwiazdy gatunku Mężczyźni, którzy nienawidzą wilków Larsa Lentha.

Przyzwyczailiśmy się do współczesnego myślenia o wilkach, jako majestatycznych, nieokiełznanych duchach lasu, które kryją się w cieniu ostatnich puszcz, zagrożone przez chciwość i okrucieństwo współczesnego człowieka. Jednak wilk nie był od zawsze symbolem wolnej dzikiej przyrody. Były takie czasy, że wilki uznawane były za ogromne zagrożenie, a rozjuszone watahy potrafiły terroryzować całe wioski, nie tylko w Europie. Ich kły i pazury rozszarpały tysiące ludzi, a wspomnienia tych ataków trafiały do podań, baśni, legend, całych mitologii. Sytuacja zmieniła się wraz z obsesją człowieka, by wytrzebić te zwierzęta, zapanować nad lasem i dzisiaj wilki to zwierzęta zagrożone, ściśle chronione, stroniące raczej od ludzi, chociaż zdarzają się wyjątki

Czytaj dalej

„Koniec lata” Anders de la Motte – recenzja

Kryminały rodem ze Skandynawii charakteryzuje swoisty smutek. Naznaczone są rozpaczą, nieszczęściem, ludzkim krzykiem, który uwiera głęboko w środku, próbuje wydostać się na zewnątrz. Ciemność zdaje się towarzyszyć kolejnym bohaterom, bez względu na to, czy mowa tutaj o thrillerach polityczno-sensacyjnych, czy kameralnych opowieściach ze zbrodnią w tle. Niezależnie, czy chodzi o małą społeczność na uboczu cywilizacji, czy o północną metropolię to nie ma znaczenia smutek towarzyszy bohaterom na każdym kroku, mrok, od którego sami nie potrafią się uwolnić, a który zyskuje swoją spotworniałą reprezentację w kolejnych zbrodniach i bolesnych motywacjach.

Ten smutek odnaleźć można również w powieści Koniec lata Andersa de la Motte, który znany jest między innymi z trylogii miejskiej „[geim]”, „[buzz]” i „[bubble]”. Teraz pisarz powraca w rodzinne strony, do Skanii i małego miasteczka, które jest lustrzanym odbiciem bliskich jego sercu miejsc. Czytaj dalej

„Annabelle” Lina Bengtsdotter – recenzja

O takich dziewczynach mówi się łatwa, rozpustna, latawica. O takich dziewczynach powtarza się plotki zasłyszane w miejscowym sklepiku, pod suszarkami u fryzjera, w blokowej windzie. Za takimi dziewczynami gwiżdżą barowe pijaczki, oblepiają je wzrokiem pożądliwe spojrzenia mężczyzn o zbyt wybujałej wyobraźni, sunie za nimi chichot pruderyjnych świętoszek i krzywe spojrzenia starszych, bogobojnych pań. Kiedy takie dziewczyny znikają bez słowa, kiedy przytrafia się im coś potwornego, kiedy stają się ofiarami prawdziwego zła, to mimo wszystko każdy gotowy jest rzucić pierwszy kamieniem. Same sobie na to zasłużyły Mantra tych, którym wydaje się, że mogą wszystko.

Taka dziewczyna została bohaterką kryminału okrzykniętego Najlepszym Kryminalnym Debiutem Annabelle Liny Bengtsdotter. Czytaj dalej