„Runa” Vera Buck – recenzja

W „Runie” Vera Buck połączyła powieść historyczną, pełną przerażających medycznych faktów epoki, z pełnym tajemnic dreszczowcem, tworząc iście fascynującą mieszankę gatunków dla wszystkich miłośników opowieści (niemal) prawdziwych.

Melancholiczki i histeryczki. Tak oto rozróżniano kobiety ze względu na ich psychiczne przypadłości w epoce, która zapoczątkowała współczesną neurologię i psychiatrię. Wtedy jednak nikt nie myślał o wygodnych kozetkach, uspokajających tonikach i terapiach wyciszających, ale eksperymentowano na kobietach ile się dało, wyciągając z dokonań ówczesnej medycyny tyle, by wynik zawsze szedł o krok dalej, by możliwy był postęp. O ile z melancholiczkami ze względu na ich apatię sprawa była w miarę prosta, to z histeryczkami nie było już tak łatwo. Epileptyczki, kobiety z maniami, schizofreniczki, kobiety z tikami nerwowymi i napadami nerwic stanowiły łatwy cel owych eksperymentów, jeśli tylko trafiły do zakładu. A tam czekały ich terapie, od których współczesnemu czytelnikowi włos może zjeżyć się na głowie… Czytaj dalej

„Na gwiaździstych morzach” Sara Sheridan – CZEKOLADOWY PATRONAT!

Ceniona szkocka pisarka Sara Sheridan przybliża postać globtroterki, pisarki  i ilustratorki Marii Graham, wypełniając białe pola jej życiorysu w powieści historycznej „Na gwiaździstych morzach”.

W XIX wieku samotnie podróżująca, niezależna kobieta wprawiała śmietankę towarzyską w nie lada zakłopotanie. Niepoprawna, uparta, łamiąca wszelkie konwenanse stanowiła wyzwanie dla swoich towarzyszy. Była pionierką, podróżniczką, przodowniczką odwagi. Taką kobietą była Maria Graham. Młoda wdowa, globtroterka i pisarka, która od najmłodszych lat spędzała życie w podróży. Najpierw towarzyszyła ojcu w wyprawach do Indii, a kiedy wyszła za mąż – u jego boku odwiedzała nieznane zakątki globu. Owdowiała w drodze do Chile i tam Sara Sheridan rozpoczyna swoją historię… Czytaj dalej

„Pokojówka miliardera” Marie Benedict – recenzja

Była to najlepsza z epok, by spełnić swój prawdziwy amerykański sen. Buzująca era rodzącego się przemysłu, przemian na skalę światową, wschodzących charyzmatycznych gwiazd biznesu, które z czasem przeszły do historii. Każdy mógł być kimś, każdy mógł wcielić swoje ambicje i plany w życie, o ile miał głowę na karku i pomysł na samego siebie. Pośród czarnych płatków wirującej sadzy, pośród gęstych chmur dymów z fabryk, pośród kominów, błota i kamieni rosły wielkie nadzieje i wielkie marzenia. Każdy miał swoją przeszłość, każdy zostawił gdzieś ojczyznę, a na nowej ziemi rodził się bunt przeciw zasadom Starego Świata. W rodzących się wyższych sferach rządziły otwartość, szczerość i męska ambicja nakierowane na postęp i pomnażanie bogactwa.

W tej nowej erze narodziły się legendy, powstały postacie, o których krążą opowieści, a których życiorysy inspirują do dziś. Taką postacią jest Andrew Carnegie,  który z biednego szkockiego chłopaka, którego mama ledwo wiązała koniec z końcem, by wreszcie trafić do Ameryki, stał się jednym z najbogatszych ludzi na świecie swojego czasu. Tę historię wykorzystała Marie Benedict, która urzekła czytelników „Panią Einstein”, by i teraz ponownie połączyć fakty historyczne z fikcją literacką w „Pokojówce miliardera”. Czytaj dalej

„Kroniki Iony. Wygnaniec” Paula de Fougerolles – recenzja

Bombla_KronikiIony

Kiedy upadło Cesarstwo Rzymskie ówczesny świat na chwilę wstrzymał oddech i… pogrążył się w ciągnącym się dziesięcioleciami chaosie. Na dzisiejszych Wyspach Brytyjskich władzę przejęły klany, królowie, plemiona, wszyscy ci, którym udało się przelać cudzą krew i zdobyć ziemię. Minęło sto lat, chrześcijaństwo urosło w siłę, Święty Patryk już zapisał się w sercach potomnych, ale na rubieżach wciąż nowa religia walczyła z pradawnymi bóstwami, a współczesna cywilizacja ze starożytnością. Nieuchronna zmiana zapisała się w księgach kronikarzy, odznaczyła swoją obecność w kamieniach pierwszych kościołów. Narodzili się nowi święci i wielcy bohaterowie. Wielu z nich zostało zapomnianych, przeminęli z czasem, a o innych krążyły legendy, tak jak o Świętym Kolumbie, Colum Cille, wygnańcu, który skradł Pismo Święto, oraz o wojowniku Aedanie mac Gabranie, przyszłym królu Dalriady.

Ich legendę odkryła i na nowo ubrała w słowa wybitna historyczka i mediewistka Paula de Fougerolles, tworząc wielokrotnie nagradzaną, wyjątkową powieść o Irlandii i Szkocji VI wieku, gdy świat stał na rozdrożu – „Kroniki Iony. Wygnaniec”, pierwszy tom historycznego cyklu.

Czytaj dalej