„Piętno dzieciństwa” Katarzyna Kielecka – recenzja PATRONACKA

Po „Sednie życia” przed czytelnikiem kolejna przejmująca, pełna wzruszeń i bólu, ale także bardzo życiowa opowieść o poszukiwaniu siebie i swojego szczęścia autorstwa Katarzyny Kieleckiej – „Piętno dzieciństwa”.

Czytaj dalej

„Miasteczko” Natalia Nowak-Lewandowska – recenzja

Nie ma to jak małe miasteczka, urocze, idylliczne enklawy, które za fasadą uśmiechów ukrywają ludzkie dramaty i tragedie. Tak jak w mieszance powieści obyczajowej z motywem kryminalnym, którą serwuje czytelnikowi Natalia Nowak-Lewandowska w swoim „Miasteczku”.

Czytaj dalej

„Nasz dom płonie” Bonnie Kistler – recenzja PATRONACKA

Rodzinny dramat i poruszający dreszczowiec sądowy w jednym, który przyciągnie miłośników „Wielkich kłamstewek” Liane Moriarty i „Małych ognisk” Celeste Ng – „Nasz dom płonie” Bonnie Kistler.

Czytaj dalej

„Dostatecznie blisko” Colleen Oakley – recenzja

Jakikolwiek dotyk może zakończyć się śmiercią – bohaterka powieści obyczajowej „Dostatecznie blisko” Colleen Oakley musi zmierzyć się z chorobą i stawić czoła rzeczywistości.

Czytaj dalej

„Najlepsze, co mnie spotkało” Agata Przybyłek – recenzja PATRONACKA

Czasami trudno jest wybaczyć, ciężko jest pokochać od nowa, gdy przeszłość wciąż dobija się do drzwi, jak w najnowszej powieści obyczajowej Agaty Przybyłek „Najlepsze, co mnie spotkało”.

Czytaj dalej

„Niespodziewanie jasna noc” Renata Frydrych – recenzja

Opowieść o tajemniczych siłach, które kierują naszym życiem i nigdy nie wiadomo dokąd nas zaprowadzą w „Niespodziewanie jasną noc” Renaty Frydrych.

Niektórzy mówią, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Wszystko ma jakiś powód, wszystko ma swój cel. Przypadki nie istnieją – jest przeznaczenie. Każdy człowiek pojawia się na ziemi w jakimś celu, by sprostać jakiemuś wyzwaniu, by stanąć komuś na drodze. My wszyscy jesteśmy elementem gargantuicznej układanki, której sensu być może nigdy nie pojmiemy, nigdy nie dostrzeżemy w niej swojej konkretnej roli, ale jesteśmy potrzebni, by wszystkie części trafiły na swoje miejsce. I chociaż my często czujemy się jak te krople w oceanie, jak drobinki piasku na pustyni, pyłki zawieszone w powietrzu, nieistotne, targane przez wiatr, to może jest gdzieś w tym wszystkim ukryty sens, wielka tajemnica istnienia.

„Bo moja dusza przeczuwa, że jakieś

Nieszczęście, jeszcze wpośród gwiazd wiszące

złowrogi bieg swój rozpocznie od daty

uciech tej nocy…”

„Romeo i Julia” William Shakespeare, przeł. J. Paszkowski

Czytaj dalej