„Fandom” Anna Day – PATRONAT i recenzja

Anna Day odświeżyła opowieści młodzieżowe, tworząc pasjonującą historię o sile wyobraźni, poświęceniu i przyjaźni w świecie ukochanej powieści, nie tylko dla nastoletnich czytelników Fandom.

Jeszcze całkiem niedawno, kilka, kilkanaście lat temu przynależność do społeczności fanów to wcale nie była taka prosta sprawa. Może to przypominać odległą i zapomnianą epokę kamienia łupanego, ale przed erą Internetu i wszechobecnych mediów społecznościowych, bycie fanem kojarzyło się jedynie z geekami, z osobami, które wolne chwile spędzały na doskonaleniu kształtu uszu Spocka, cały rok przygotowywały się do wyjazdów do San Diego, albo do spotkań w miejscowych bibliotekach czy szkołach, jeśli niefortunnie przyszło im żyć w innych krajach niż Stany Zjednoczone. A dziś? Do tzw. fandomów należą niemal wszyscy dla nowych pokoleń to naturalne, by dopingować ukochanych bohaterów, okazywać uczucie do swoich ulubionych dzieł kultury, nosząc części garderoby ozdobione charakterystycznymi elementami nawet na co dzień, uczęszczać na zjazdy fanowskie, czy międzynarodowe już ComicCony. Czasy się zmieniły, ale miłość pozostała niezmienna. Czytaj dalej

NAJPOPULARNIEJSZE książki na świecie

Moi Drodzy,

To nasz dzień! Dzień książkoholików, bukoholików, moli książkowych i żarłocznych, obsesyjnych pochłaniaczy słowa pisanego, czyli wielbicieli najpiękniejszej rozrywki, jaką sobie ludzkość obmyśliła, wspominając słowa Wisławy Szymborskiej Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich! Czytaj dalej

„Nie ufaj nikomu” Kathryn Croft – recenzja

Historię tajemniczej śmierci pewnego mężczyzny i trzech uwikłanych w nią kobiet snuje Kathryn Croft w thrillerze psychologicznym Nie ufaj nikomu.

Aż śmierć nas nie rozłączy. Czasami ta obietnica spełnia się wiele lat. Dotyczy zazwyczaj tych szczęśliwych par staruszków trzymających się za lub pod rękę, uśmiechniętych jak na sentymentalnych zdjęciach. Albo tych, których czasami można dostrzec na ulicy on idzie przodem, a ona samotnie truchta kilka metrów dalej z pustym wyrazem twarzy. Życie snuje jednak różne scenariusze i czasami ta obietnica spełnia się przedwcześnie, w dramatyczny sposób. Wypadek, choroba, samobójstwo Czytaj dalej

„Bezdech” Grzegorz Kapla – recenzja

Ludzkie tragedie uwikłane w wielką historię Polski łączą się w debiucie kryminalnym znanego reportera, podróżnika i wagabundy Grzegorza Kapli zatytułowanym Bezdech.

Historia naznacza kolejne pokolenia. Jest nieodłączną częścią ludzkiej egzystencji. Kiedy to historia czasów szczęścia, prosperity, radości i zadowolenia, to łatwo jest wyobrazić sobie podobną, satysfakcjonują przyszłość wiecznego lata. Jednak jeśli jest to historia rozpaczy, zniewolenia, nieszczęścia i smutku, to przyszłość przybiera barwy spalonej ziemi, niezadowolenia i niekończącej się walki z zapomnieniem. Taka historia pełna bólu inspiruje, by wciąż ją przetwarzać, obrabiać na nowo, próbować pojąć jej znaczenie dzisiaj. Taką historię wykorzystał Grzegorz Kapla. Czytaj dalej

„Ofiara” Max Czornyj – recenzja

W Ofierze Maxowi Czornyjowi udała się sztuka niełatwa stworzył kryminalną kontynuację, która jest jeszcze lepsza, jeszcze ciekawsza od tomu pierwszego.

Nie ma nic gorszego od potwora, który w swojej potworności, w swoim zwyrodnialstwie dostrzega nieuchwytną, niedostrzegalną dla innych misję. A jeśli jest to misja mistyczna, związana z religijnym odurzeniem i bezmiarem jakiejś wyższej, niepojętej idei, tym bardziej taki potwór staje się niebezpieczny. Czytaj dalej

„Trudne światło” Tomás González – recenzja

W oczekiwaniu na śmierć o życiu pełnym cieni nieszczęść i przebłysków radości, czyli Trudne światło kolumbijskiego pisarza Tomása Gonzáleza.

Światło. Światło to narzędzie do kreowania ulotnych wizji rzeczywistości. Światło, które daje tyle możliwości uchwycenia i budowania przestrzeni, światło, które tworzy atmosferę, buduje klimat, nadaje życiu ton. Światło stanowi symbol jasności, odwiecznego dobra, a skontrastowane przez cienie nabiera jeszcze bardziej metaforycznego znaczenia. Miewa role mistyczne, odwieczne, określające najwyższe dobro i nieuchronną śmierć. Jasność w ciemności to latarnia morska wskazująca kierunek, to nadzieja, to obietnica czegoś nieuchwytnego co nadchodzi. Ale biel światła to także biel pustej pamięci, jak napisał kiedyś Stephen King. Wie o tym bohater powieści Tomása Gonzáleza, który w ostatnim świetle swojego życia zaklina wspomnienia. Czytaj dalej

„Następne życie” Atticus Lish – recenzja

Były żołnierz Atticus Lish prezentuje portret współczesnych kochanków na tle rozpędzonego Nowego Jorku w debiutanckiej, niezwykle przejmującej powieści o miłości i sile przetrwania Następne życie.

Współczesnej, zwyczajnej, twardo stąpającej po ziemi miłości daleko do obrazów rodem z romantycznych hollywoodzkich filmów. Cukierkowe kolory muszą ustąpić szarzyźnie dnia codziennego, niebu o ołowianych barwach, ścianom, którym nie brakuje zawilgotniałych plam i przebarwień. Parkowe alejki wiecznego lata znikają pod betonowymi, pełnymi brudnych ścieków, śmieci i tęczowych kałuż labiryntami miejskich chodników. Śniadania u Tiffannyego to nie dla dzisiejszych kochanków, prędzej bar szybkiej obsługi w obskurnej części Chinatown, może randka w KFC, byle pochłonąć coś ciepłego, sycącego, obojętnie co. Zapomnijmy o apartamentach w centrum Manhattanu, o szampanach i kawiorze, gdy ciału wystarczy materac w suterenie na obrzeżach miasta, ciepłe piwo i zimny szaszłyk zjedzony po wszystkim na pół. Tak wygląda miłość w Następnym życiu. Czytaj dalej

„4 3 2 1” Paul Auster – recenzja

Cztery życia, jedna wielka miłość i monumentalne współczesne Stany Zjednoczone w epickiej opowieści o dorastaniu i współczesności 4321 Paula Austera.

Ile razy wpada do głowy myśl, że gdzieś obok, w innym wymiarze istnieje niby ten sam świat, ale nieco odmienny, w którym inaczej potoczył się los, gdzie jesteśmy sobą, ale nie sobą do końca, raczej tymi, którzy skręcili w odmiennym kierunku na rozdrożu gdzieś na ścieżkach. Życie można przeżyć na milion różnych sposobów. Każdy najmniejszy gest, ba, każda myśl, prowadzi w inną stronę, zmienia bieg istnienia, nadaje nowy, odmienny kierunek, by przekształcić przyszłość. Jedna decyzja, jedno słowo, jeden krok, by czasoprzestrzeń obróciła się. Kalejdoskop życia. Bogactwo prawdopodobieństwa. Rozbieżność wydarzeń. Cała gama możliwości, tysiące milionów powiązań, niby nic nieznaczących wyborów, a w tym wszystkim szansa na coś lepszego, na coś gorszego, na coś całkiem innego Czytaj dalej