Premiery, na które czekam w 2020 roku (bardzo mocno)

Moi Drodzy,

W ostatnich tygodniach wpadło mi w oko moc zapowiedzi literackich, zarówno w wydawnictwach polskich, jak i zagranicznych, które pojawią się jeszcze w tym roku.

O wielu z nich będę na bieżąco opowiadać w konkretnych premierach miesiąca, ale wybrałam też 10 tytułów, na które czekam bardzo bardzo, bo zaintrygowały mnie jak mało co.

To tytuły, które pojawią się zarówno w Polsce, jak i za granicą.

UWAGA: W tym zestawieniu nie pojawiają się tytuły z BEZSENNEGO TBR (horror i groza, na które czekam), bo nie chciałam się powielać, a to, że czekam na tytuły związane z grozą to nic nowego.

„Berdo” Anna Cieślar

Premiera: 26 lutego

Opis tej historii przyciągnął moją uwagę swoją surowością, dzikością, męskością. To opowieść o ojcu, o synu i o dzikiej przyrodzie naszych Bieszczad. O wilkach, o przemocy, o ojcowskiej miłości i dorastaniu.

„Strupki” Paulina Jóźwik

Premiera: 15 stycznia

Szukuje się piękna opowieść o rodzinie, o rodzinnych tajemnicach, o chorobie, która odbiera pamięć. Także o godzeniu się ze śmiercią. Debiut, który poleca Joanna Bator

„Zbieranie kości” Jesmyn Ward

Premiera: 11 marca

Kolejna po wspaniałej „Śpiewajcie z prochów, śpiewajcie” powiść autorki, której akcja tym razem rozgrywa się w Zatoce Meksykańskiej podczas churaganu Katrina. I znów w przekładzie Jędrzeja Polaka.

„Oczy z Rigela” Roy Jacobsen

Premiera: 1 października

Ostatnia część trylogii Roya Jacobsena po „Niewidzialnych” i „Białym morzu” o mieszkańcach północnej wyspy Barroy z Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich. Nie mogę doczekać się zakończenia!

„The Glass Hotel” Emily St John Mandel

Premiera: 15 lutego

Autorkę pokochałam za wybitną powieść postapokaliptyczną „Stacja Jedenaście”. Zachwyciła mnie swoją wrażliwością i w tym przypadku szykuje się chyba równie poruszająca i równie pogmatwana opowieść z nutką tajemnicy, która zostanie w sercu na długo.

„If it Bleeds” Stephen King

Premiera: 5 maja

Nowa książka prosto od Króla Horroru to zawsze jest dla mnie pozycja obowiązkowa. Tym bardziej, że tym razem przed czytelnikiem cztery wyjątkowe nowele: „Mr. Harrigan’s Phone”
“The Life of Chuck”, “Rat” i tytułowa “If It Bleeds”, a jest prawdą powszechnie znaną, że King w krótkiej formie to King niesamowicie ciekawy.

„The Book of Longings” Sue Monk Kidd

Premiera: 21 kwietnia

Najnowsza powieść o autorki zachwycającego „Sekretnego życia pszczół” i „Czarnych skrzydeł”, której akcja tym razem rozgrywa się w 1 roku naszej ery, za życia Jezusa Chrystusa. Fascynuje mnie tutaj konwencja opowieści, którą obrała autorka. Mam nadzieję, że ta powieść zawita wkrótce i do nas.

„Night. Sleep. Death. The Stars” Joyce Carol Oates

Premiera: 9 czerwca

To pisarka, która swoją opowieścią potrafi zmrozić. Potrafi wwiercić się w serce czytelnika i pozostać tam na bardzo długo. Tym razem snuje opowieść o rodzinnej tragedii i ludziach, którzy próbują się z nią pogodzić. Każde na swój sposób.

„Malorie” Josh Malerman

Premiera: 19 maja

Kontynuacja horroru „Nie otwieraj oczu” znanego jako „Bird Box”! Niespodziewana kontynuacja, bo przecież historia wydawała się zamknięta od początku do końca. Jestem ciekawa, co jeszcze można dopowiedzieć.

„The Illness Lesson” Clare Beams

Premiera: 11 lutego

Jeden z najbardziej fascynujących debiutów! Wydaje się, że będzie z tego niezła powieść grozy, z elementem gotyckim. Prywatna szkoła dla dziewcząt, tajemnicza choroba i lekarz o aparycji potwora… Szykuje się mocna opowieść z kobiecym motywem w tle.

Na dokładkę:

Czekam również intensywnie na nowe powieści Anny Dziewit-Meller i Magdaleny Parys, których tytuły ani konkretne daty premier jeszcze nie są znane, ale które poznamy niebawem.

Prawda, że wszystkie te tytuły brzmią arcyfascynująco? Przyznajcie sami! I nie wiem, czy zauważyliście, że w tym roku rządzić będą babeczki. Dajcie znać, które tytuły przyciągnęły Waszą uwagę!

Bo warto czytać.

O.

Komentarze do: “Premiery, na które czekam w 2020 roku (bardzo mocno)

Dodaj komentarz