„To kłamstwo cię zabije” Chelsea Pitcher – recenzja

W Klubie Marudnych Zaczytanych Ciotek tajemnicza śmierć, mroczne sekrety i młodzieżowa rozgrywka w duchu Agathy Christie – „To kłamstwo cię zabije” Chelsea Pitcher.

W zgliszczach samochodu, pośród spalonego wraku, policja odnajduje ciało miejscowego nastolatka. Nikt do końca nie wie, co stało się tamtego wieczoru, nikt nie chce wyjawić tego, co wydarzyło się na pewnej imprezie. I tak mija rok, a grupa nastolatków, która była świadkami tamtych wydarzeń próbuje zapomnieć i pozbierać swoje życie. Ale jest ktoś, kto pamięta i teraz organizuje wyrafinowany podstęp, który ma ich przyciągnąć do odizolowanej willi na wzgórzu. Cel jest prosty – rozwiązać niedokończoną zagadkę minionej zbrodni i ukarać tych, którzy za nią odpowiadają.

„To kłamstwo cię zabije” to klasyczna młodzieżowa wariacja na temat motywów, które znamy tak dobrze z powieści Agathy Christie. Odizolowana posiadłość pośród lasów, grupka zwabionych, niby niepowiązanych ze sobą ludzi i ktoś, kto kieruje nimi wszystkimi, niczym marionetkami. Młodzieżowe wykonanie Chelsea Pitcher jest jak najbardziej poprawne, chociaż miejscami nieco dziwaczne, bo nieco ezoteryczne. Jednak to charakterystyczne wrażenie mija z czasem, czytelnik przyzwyczaja się do specyficznego stylu autorki i przepada w tej zbrodniczej, nieco kostiumowej opowieści. Warto podkreślić, że jest to koncept mocno teatralny, kameralny, nierealny zupełnie, ale jednocześnie przyciągający uwagę.

Prze czytelnikiem wciągająca lektura idealna dla starszej młodzieży i wszystkich miłośników klasycznych kryminalnych zagadek, którzy szukają lekkiej, niezobowiązującej lektury ze zbrodnicznym twistem.

O.

*Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Zielona Sowa.

**Zapraszam na film i na KONKURS.

Dodaj komentarz