„Oczy z Rigela” Roy Jacobsen – recenzja

Z tej wyspy na morzu północnym nie można uciec – to kotwica, to stały punkt na mapie jej mieszkańców. Roy Jacobsen po raz ostatni powraca na Barrøy, wieńcząc tym samym swoją skandynawską trylogię. Po „Niewidzialnych” i „Białym morzu” nadszedł czas na „Oczy z Rigela”.

Czytaj dalej

„Poparzone dziecko” Stig Dagerman – recenzja

„Poparzone dziecko” Stiga Dagermana to kolejna w Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich lektura, która nie pozostawi czytelników obojętnymi. To zaskakująca powieść, szwedzki kawał klasyki, napisana w 1948 roku, przed samobójczym końcem autora, przypomina tym samym nieco japoński „Zmierzch” Osamu Dazai. Rodzaj pożegnania z samym sobą, w którym prześwituje ta sama desperacja, ta sama tęsknota za tym, czego już nie ma, z czym nie można już żyć.

Czytaj dalej

„Życie Sus” Jonas T. Bengtsson – recenzja

Sięgając po Serię Dzieł Pisarzy Skandynawskich nie sposób popełnić błędu, ale można dać się porządnie zaskoczyć! „Życie Sus” Jonasa T. Bengtssona to brutalna, ostra jak brzytwa, niemal przerysowana opowieść o pewnej dziewczynie i o zemście.

Czytaj dalej

„Białe morze” Roy Jacobsen recenzja

Z tej wyspy daleko na północnym morzu nie można uciec. Nawet jeśli jesteś młodą osamotnioną kobietą w samym sercu wojennej zawieruchy. Opowieść o samotności, która graniczy z szaleństwem w „Białym morzu”, kontynuacji „Niewidzialnych” Roya Jacobsena.

Czytaj dalej

„Współczesna rodzina” Helga Flatland recenzja

Porywający portret rodzinny, w którym niby nie dzieje się nic, a dzieje się wszystko Współczesna rodzina Helgi Flatland jak u Hitchcocka wybija z rytmu, by przyciągnąć czytelnika wnikliwym upadkiem struktury rodzinnej.

Czytaj dalej

„Niewidzialni” Roy Jacobsen | „Dzieci z Bullerbyn” dla dorosłych?

Niewielka rodzinna wyspa Barrøy daleko na północnym morzu, która jest wszystkim i nikt nie może z niej uciec, nawet jej mieszkańcy Niewidzialni Roya Jacobsena.

Pamiętacie Dzieci z Bullerbyn Astrid Lindgren? Pewnie, że pamiętacie to jedna z najbardziej wyjątkowych książek dzieciństwa, która łączy pokolenia i do dzisiaj zachwyca zarówno dzieciaki, jak i dorosłych. Powiązane ze sobą proste, niewyszukane opowieści, a w nich beztroska dzieciństwa, rodzinne dzieje, w tle szkolne chwile, baran na wyspie, magiczne miejsca, gdzie rosną poziomki A gdyby tak pojawiła się obietnica Bullerbyn, ale w wersji dla dorosłych? Opowieść o rodzinie, równie prosta, równie surowa, tylko już nie tak dziecięca, nie tak sentymentalna, ale nostalgiczna, morska, pachnąca suszoną rybą, hucząca wiatrem z północy? Czytaj dalej