„Białe kłamstwa” Piotr Borlik – recenzja PATRONACKA

Nadszedł czas, by zakończyć jedną z najlepszych polskich serii kryminalnych! Jest mi trochę smutno, ale też cieszę się ogromnie, że mogłam patronować całej tej niesamowicie smakowitej, morderczej opowieści. Po „Boskiej proporcji”, po „Materiale ludzkim” – „Białe kłamstwa” Piotra Borlika.

Czytaj dalej

„Zranić marionetkę” Katarzyna Grochola – pierwszy kryminał autorki!

Jedna z najpopularniejszych polskich pisarek powieści obyczajowych sięga po powieść kryminalną i… rozkłada konkurencję na łopatki. „Zranić marionetkę” Katarzyny Grocholi to doskonały przykład prozy gatunkowej, który zachwyci zarówno miłośników autorki, jak i tych, którzy po raz pierwszy mają z jej piórem do czynienia.

Czytaj dalej

„Materiał ludzki” Piotr Borlik – recenzja PATRONACKA

Piotr Borlik udowodnił, że zmierza ku czołówce twórców polskich kryminałów! W „Materiale ludzkim” kontynuuje opowieść z „Boskiej proporcji” (recenzja TUTAJ), jeszcze wyżej podkręca poprzeczkę i nie pozwala odetchnąć tak swoim bohaterom, jak i czytelnikom.

Czytaj dalej

„Ogrodnik” Agnieszka Płoszaj – recenzja

W „Ogrodniku” Agnieszki Płoszaj młode kobiety padają ofiarami zbrodni namiętności, okrucieństwa i bezlitosności losu.

Już od dawna kryminały nie są jedynie opowieściami o śledztwach i morderstwach, w których to najważniejsze role odkrywają detektywi, śledczy czy policjanci. Nawet same ofiary są zaledwie początkiem, czubkiem góry lodowej, której korzenie dotykają najciemniejszego dna ludzkiej duszy. Od dłuższego już czasu na pierwszy plan w kryminałach wychodzą motywy zbrodni, powiązane najczęściej z tematyką społeczną i obyczajową, trafiającą w sedna problemów, które dotyczą nas wszystkich. Przemoc wobec kobiet to jedno z takich zagadnień, a w „Ogrodniku” to przyczynek to opowiedzenia brutalnej historii, która sięga lat siedemdziesiątych. Czytaj dalej

„Bezdech” Grzegorz Kapla – recenzja

Ludzkie tragedie uwikłane w wielką historię Polski łączą się w debiucie kryminalnym znanego reportera, podróżnika i wagabundy Grzegorza Kapli  zatytułowanym „Bezdech”.

Historia naznacza kolejne pokolenia. Jest nieodłączną częścią ludzkiej egzystencji. Kiedy to historia czasów szczęścia, prosperity, radości i zadowolenia, to łatwo jest wyobrazić sobie podobną, satysfakcjonują przyszłość wiecznego lata. Jednak jeśli jest to historia rozpaczy, zniewolenia, nieszczęścia i smutku, to przyszłość przybiera barwy spalonej ziemi, niezadowolenia i niekończącej się walki z zapomnieniem. Taka historia pełna bólu inspiruje, by wciąż ją przetwarzać, obrabiać na nowo, próbować pojąć jej znaczenie dzisiaj. Taką historię wykorzystał Grzegorz Kapla. Czytaj dalej