„Kłamstewka” Nina Majewska-Brown – recenzja PATRONACKA

Tylko Nina Majewska-Brown potrafi tak obrócić w pył życie swoich bohaterek, że aż trudno w to uwierzyć. I robi to w niezapomniany sposób! Tym razem w powieści obyczajowej opartej na faktach – „Kłamstewka”.

Czytaj dalej

„Dwie twarze. Życie prywatne morderców z Auschwitz” Nina Majewska-Brown – recenzja PATRONACKA

UWAGA: „Dwie twarze. Życie prywatne morderców z Auschwitz” Niny Majewskiej-Brown to nie jest kolejna powieść z Auschwitz w tle. Nie dajcie się zwieść okładce. To wstrząsająca publikacja historyczna, pełna dokumentów, fotokopii, wypełniona ciekawostkami,  uzupełniona o element fabularny. Ukazuje bezlitosne, dwulicowe oblicze największego zła wraz z mechanizmami jego działania.

Czytaj dalej

„Anioł Życia z Auschwitz” Nina Majewska-Brown – recenzja

Nina Majewska-Brown znów zabiera czytelników w przeszłość, prosto do obozu Auschwitz-Birkenau, by tam przywrócić do życia prawdziwego anioła – „Anioła Życia z Auschwitz”. Przed czytelnikiem fabularyzowana opowieść inspirowana życiem położnej Stanisławy Leszczyńskiej nazywanej pieszczotliwie Mateczką.

Czytaj dalej

„Tajemnica z Auschwitz. Prawdziwa historia” Nina Majewska-Brown recenzja

Prawdziwa opowieść o zwykłej kobiecie i koszmarze niemieckich obozów koncentracyjnych zapomnijcie o przereklamowanym, koloryzowanym „Tatuażyście z Auschwitz” Heather Morris sięgnijcie po „Tajemnicę z Auschwitz. Prawdziwą historię” Niny Majewskiej-Brown.

W swojej książce autorka zebrała wspomnienia Stefanii Stawowy i jej córki Ewy Budniak, które zdecydowały się powierzyć jej swoją historię.

Czytaj dalej

„Jak się nie zakochać” Nina Majewska-Brown – recenzja

Bombla_JakSięNieZakochac

Chick-lit, czyli tzw. literatura kobieca, tworzona zazwyczaj przez kobiety i dla kobiet, podbija światowy rynek literatury popularnej i od lat dominuje na listach bestsellerów topowych księgarni. To intensywnie promowane tytuły, których autorki nie mogą co prawda narzekać na ilość czytelniczek, niemniej jeśli chodzi o krytykę literacką zazwyczaj trafiają do jednego worka z przysłowiowymi harlequinami, erotykami, a także wszystkimi pozostałymi gatunkami zwanymi obraźliwie „literaturą dla kucht”. Co to oznacza? O ile w sercach czytelników jest miejsce na literaturę życiową, opartą o codzienne doświadczenia zwykłych kobiet na całym świecie, to w krytyce literackiej miejsca na te kobiety i ich problemy nie ma, bo… i tutaj pojawia się cały ciąg argumentów, które próbują definiować chick-lit jako gatunek stereotypowy, jako uproszczony w odbiorze i zawsze nakierowany na promocję o szerokiej skali, jakoby kubek i torba dodawane do książki miały skusić te rzesze zadowolonych z lektury czytelniczek. Intrygujące, że sporadycznie w tej krytyce bierze się pod uwagę to, że te powieści zwyczajnie dobrze się czyta, wciągają, śmieszą, wzruszają, nie wymagają zbyt wiele, ale po prostu cieszą docelowego odbiorcę. A to powinno wystarczyć.

Czytaj dalej

„Wakacje” i „Zwyczajny Dzień” Nina Majewska-Brown – recenzja

Bombla_Zwyczajny

Życie potrafi zaskakiwać. Znienacka uderzyć w człowieka wielkim szczęściem, radością, której nie sposób ogarnąć  umysłem, poczuciem spełnienia tak ogromnym, że chce się krzyczeć i skakać. Ale życie potrafi również złamać nawet najtwardszych zawodników. Odebrać wszystko to, co było takie piękne i pokazać jak bardzo człowiek może być nieszczęśliwy, rozsadzić potwornością, jedną chwilą, momentem całkowitego zniszczenia. Ciężko jest się pozbierać po takim ciosie, ale życie musi trwać, tym bardziej jeśli nie jest się samemu na świecie i pozostaje odpowiedzialność za innych.

Czytaj dalej