Temat: ŚLUB & książki na prezent

Bombla_Ślub

Moi Drodzy,

Wyobraźcie sobie taką scenkę rodzajową.

W skrzynce czeka na Was zaproszenie na ślub znajomych książkoholików. Serce bije Wam jeszcze żywiej, kiedy okazuje się, że proszą swoich gości o… książki w formie prezentu. Ach! Cóż to za chwila! Przez moment kwiczycie z radości, już wyobrażacie sobie te epickie zakupy i wtedy, KLOPS!

Niestety jest prawdą powszechnie znaną, że kiedy inny książkoholik zostaje poproszony o niedoprecyzowane zakupy w księgarni, to może się to skończyć małą katastrofą. Najdelikatniejszy scenariusz to kilka tygodni wizyt w ulubionych księgarniach, wzmożona aktywność portfela, potem kart kredytowych, a na koniec okazuje się, że prezentu jak nie ma, tak nie ma, ale za to mamy kilkanaście nowych książek. NICZEGO NIE ŻAŁUJEMY. (do chwili, gdy okazuje się, że lodówka jest pusta. Do końca miesiąca.) 😀

Żarty na bok. 😀 Ślubny sezon trwa i kwitnie w najlepsze, a to znaczy, że nie znamy dnia, ani godziny. Ślub książkoholików może przytrafić się każdemu i musimy być gotowi do działania, także do ograniczonej improwizacji, kiedy nie ma list prezentów to od nas należy decyzja w wyborze lektury.

Przygotowałam dla Was niewielki poradnik prezentowy, czyli;

Blog6

Na początek:

BW

Pamiętajcie, że czasami jedna pięknie wydana książka zrobi większe wrażenie niż wielki, niemniej przypadkowo wybrany komplet.

B1

Klasyka mówi sama za siebie – to w końcu klasa sama w sobie. Wie o tym każdy książkoholik, że klasykę warto czytać, warto znać, warto do niej wracać, dlatego też ślub to idealny pretekst, by uzupełnić biblioteczkę.

Blog1

Wybór wydań lektur kanonicznych jest olbrzymi, można szaleć tak w Polsce, jak za granicą, gdzie wydania, w zależności od księgarni, bywają bajeczne.

Pomysły: baśnie Braci Grimm, Christiana Andersena, Baśnie Tysiąca i Jednej Nocy, baśnie afrykańskie, baśnie japońskie. Kolekcje konkretnych autorów np. Jane Austen, Charlesa Dickensa, Sir Arthura Conan Doyle’a. Zestawy gatunkowe, np. klasyka światowego romansu, klasyka grozy Wydawnictwa Vesper.

B2

Do wyboru, do koloru. Wydawcy prześcigają się w pięknych graficznych oprawach, dlatego w tym przypadku wszystko zależy przede wszystkim od preferencji gatunkowych nowożeńców. Można polować na pakiety gatunkowe, kolekcje konkretnych autorów, czy pojedyncze tytuły, w wyjątkowych wydaniach.

Blog2

Pomysły: Saga o Wiedźminie Andrzeja Sapkowskiego z autografem, Trylogia Władcy Pierścieni J. R. R. Tolkiena, Saga Pieśni Lodu i Ognia George’a R.R. Martina, kolekcje komiksów i powieści graficznych, komplet Harry’ego Pottera, powieści Donny Tartt.

BW

Pamiętajcie, że nie trzeba wydawać fortuny, żeby zachwycić tego, kogo obdarowujemy. Czasami wystarczy długo wyczekiwana książka, o której zawsze marzył.

B3

Reportaż to jeden z najmocniejszych polskich gatunków, a ostatnio także najmodniejszych, chociaż co jak co, ale dobry reportaż nigdy nie wychodzi z mody. Wydawcy dbają, by były wydawane na pięknym papierze, w przyciągających uwagę okładkach, a całe serie idealnie prezentują się na półkach.

Można dobierać autorami lub tematyką, wyłącznie w zależności od naszych preferencji.

Blog3

Pomysły: Antologia Polskiego Reportażu (NIEZWYKŁE wydanie!), seria Dowody na Istnienie, zestaw zwycięskich reportaży Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego, najważniejsze reportaże roku (np. „Polska odwraca oczy” Justyny Kopińskiej, „Diabeł i tabliczka czekolady” Pawła Piotra Reszki, „Ganbare! Warsztaty z umierania” Katarzyny Boni, „Bestia” Magdy Omilianowicz, „Nie przeproszę, że urodziłam” Karolina Domagalska), albo reportaże zdobywczyni Nagrody Nobla Swietłany Aleksijewicz.

B4

Czyli książki do podziwiania, do kartkowania, do przeglądania od czasu do czasu. Piękne w formie, stanowiące ozdobę samą w sobie. Wybór tematyczny jest olbrzymi, od sztuki, designu i mody, po historię makijażu, albumy podróżnicze, czy przewodniki.

Blog4

Polecam dobierać tematykę bardzo ostrożnie, pod odbiorcę, inaczej nawet jeśli wydacie fortunę, a temat albumu będzie przypadkowy, prezent zamiast ucieszyć – zawiedzie.

Pomysły: albumy wydawnictwa TASCHEN – na stronie wydawnictwa znajdziecie klasyczne wydania od kilkunastu do kilkudziesięciu dolarów, po absolutne perły, których koszt przekracza kilka tysięcy USD. W Polsce unikatowe wydania prezentuje Wydawnictw BOSZ, oraz ARKADY.

BW

Pamiętajcie, że jeśli macie ograniczony budżet, to zawsze porównujcie ceny. Czasami cena wypasionego pakietu może różnić się nawet o 100 zł w zależności od miejsca zakupu.

B5

To jest rodzaj wygodnej opcji zapasowej, gdy o młodej parze nie wiecie niemal nic, albo zaproszono Was na ostatnią chwilę, albo boicie się zdublować prezent, albo wszystko naraz.

Blog5

Pamiętajcie, że karta prezentowa do zamiennik gotówki, a to oznacza, że o wiele przyjemniej będzie młodej parze otrzymać książkę o przykładowej wartości 70 zł w pięknym opakowaniu, niż „łysą” kartę załadowaną do 100 zł.

Karty znajdziecie np. w sieciach salonów Empik lub Matras, z możliwością doładowania do 500 zł.

Polujcie w:

  • antykwariatach, zarówno stacjonarnych, jak internetowych (szczególnie w przypadku unikatowej klasyki);
  • księgarniach sieciowych, np. Empikach lub Matras (tutaj dostaniecie karty podarunkowe);
  • ulubionych księgarniach niezależnych;
  • w księgarniach internetowych (zawsze sprawdzajcie dostępność produktu i ewentualny czas oczekiwania na wysyłkę);
  • na stronach wydawnictw – szczególnie w wypadku albumów i wydań-perełek; np. Taschen, Wydawnictwo BOSZ, Wydawnictwo ARKADY;
  • w sieci TK Maxx (to oni rozpowszechnili wydania klasyki Barnes and Noble);
  • na Allegro – ZAWSZE sprawdzajcie, czy konkretny sprzedawca jest zaufany (opinie z ostatnich 30 dni, ogólna ocena sklepu i usług); korzystajcie z księgarni i antykwariatów, które prowadzą biznes zarówno w realu, jak w internecie;
  • w księgarni BookDepository – znajdziecie tam wszystkie piękne wydania klasyki, powieści współczesnej, a na dokładkę przesyłka jest DARMOWA.
  • w księgarni Amazon.com, jeśli polujecie na wydania zagraniczne, niedostępne w Polsce; (zamawiajcie kilka tygodni wcześniej);
  • na Ebayu – zasady takie jak na Allegro, czyli ZAWSZE sprawdzajcie, czy konkretny sprzedawca jest zaufany;

Sądzę, że powyższe porady sprawdzą się nie tylko w przypadku romantycznych zakupów ślubnych, ale też przy innych, prezentowych okazjach. ❤

Dajcie znać, czy taki przewodnik jest pomocny i czy co nieco Was zainspirowałam.

O.

*Zapraszam na filmik! 🙂

19 thoughts on “Temat: ŚLUB & książki na prezent

  1. MalitaKrólowa pisze:

    Zacny wpis, prosimy więcej ślubnych 🙂
    A prezentowo: reportaże to dobry pomysł, tudzież różne książki okołopodróżnicze – na przykład w ramach inspiracji planowaną podróżą poślubną albo w ramach inspiracji do tejże, parę razy tak robiłam. Mam też swoją klasykę, czyli „Absolwentów” Ericha Segal, tam znajduje się jeden z najpiękniejszych cytatów o miłości ever. Iiii koniecznie trzeba wpisać jakąś ładną dedykację! 🙂

  2. Agata pisze:

    Fajny pomysł na notkę 🙂 Ostatnio kupowałam koleżance książkowy prezent ślubny i dosłownie drżałam z niepokoju czy przypadkiem książki już nie ma. Na szczęście udało się, a prezent się podobał 😉

  3. kasjeusz pisze:

    W lipcu byłam na weselu, ale kuzyn poprosił o płyty, nie książki. 🙂 Miałam problem z wyborem, w końcu zwyczajnie go spytałam, co by ich ucieszyło.
    No i wiesz, już od dawna się czaję wokół BookDepository, muszę wreszcie przekonać tatę do zakupów.

  4. Miłka Kołakowska pisze:

    Świetna notka, uważam, że książki powinno się przede wszystkim dopasować co upodobań osób, którym je kupujemy. Byłam kiedyś na weselu, na którym państwo młodzi zrobili wirtualną listę książkę, które chcą otrzymać i każdy z gości mógł ją dla siebie zaklepać 🙂 Co prawda, taka opcja gwarantuje zerowy poziom niespodzianki, ale też pewność, że świeżo upieczeni małżonkowie będą zadowoleni 🙂 Pozdrawiam!

    • Bombeletta pisze:

      Zgadzam się, że taka lista prezentów, pomimo swojej przewidywalności, jest chyba najlepszym rozwiązaniem, bo jednak zazwyczaj pośród gości nie ma tak wielu książkoholików, którzy poświęcą faktyczną uwagę na dobór literatury. 🙂

  5. Lolanta pisze:

    Albumy i specjalne wydania serii chyba najlepiej się sprawdzają (oczywiście, jeśli znamy na tyle nowożeńców, że wiemy, czego by sobie życzyli), bo są ładnie wydane, więc to prezent nie tylko dla umysłu, ale i dla oka 🙂

  6. vampireheart pisze:

    Świetny wpis! Mojej znajomej siostra na ślub chciała książki zamiast kwiatów. Uważam, że to świetna sprawa. Bukiety i tak usychają, a często kosztują nawet więcej od książek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s