„Niebezpieczna gra” Emilia Wituszyńska – recenzja PATRONACKA

Emilia Wituszyńska debiutuje gorącym, babskim kryminałem sensacyjnym „Niebezpieczna gra”. Pozwól się wciągnąć!

Znany, przystojny aktor Przemysław Rej jest świadkiem morderstwa, a Weronika Kardasz to niepokorna policjantka po przejściach, która zostaje przydzielona, by sprawować nad nim całodobową ochronę. Kobieta po miesiącach pogrążonych rozpaczy teraz podejmuje zadanie i podejmuje rolę nowej partnerki aktora, by czuwać u jego boku. Obu jednak nie do końca pasuje ta sytuacja, z początku sceptycznie podchodzą do samego pomysłu, by z każdym kolejnym dniem stawać się sobie bliżsi. Niebezpieczeństwo wciąż jednak na nich czyha. Czy uda im się go uniknąć?

Pośród tytułów stricte kryminalnych, w których to zbrodnia i śledztwo wysuwają się na pierwszy plan, a schematy gatunkowe jedynie sporadycznie zostają naciągnięte, „Niebezpieczna gra” Emilii Wituszyńskiej robi wrażenie bezkompromisowym językiem, sensacyjną akcją i romantycznym wątkiem z elementami erotycznymi. Jej bohaterka to twarda, harda, podniszczona, ale silna kobieta, którą niełatwo jednak złamać. Na oczach czytelnika podnosi się z kolan, by podjąć wyzwanie, stanąć na wysokości zadania i doprowadzić sprawę do samego końca. Nawet jeśli droga do finału będzie kręta, bolesna, rozpędzona do utraty sił.

Emilia Wituszyńska postawiła na romans, na kiełkujące, burzliwe uczucie między Przemkiem i Weroniką. To para wybuchowa, dwie silne osobowości, ogień i jeszcze więcej ognia, więc nie powinno dziwić, że ten właśnie wątek wysuwa się na „Niebezpiecznej grze” na pierwszy plan. Ta rozbuchana, rodząca się na naszych oczach miłość przysnuwa co nieco samą intrygę, na jakiś czas ukrywa motyw kryminalny, by wreszcie w odpowiednim momencie zrobić miejsce temu, na co czekają wszyscy – zaskakującym zwrotom akcji i rozwiązaniu zagadki.

Sensacyjny sznyt, wciągająca intryga, romantyczna rozgrywka między bohaterami. Do tego ostry język, wulgaryzmy rozsiane to tu, to tam i szczypta pieprznych scen – oto przepis na lekką i babską opowieść ze zbrodnią w tle, która ucieszy wszystkich miłośników nietuzinkowych kryminałów.

O.


*Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Kobiecym. <3

**Zapraszam na recenzję i na KONKURS!

Dodaj komentarz