„Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki” Holly Jackson – recenzja

Młodzieżowa mieszanka kryminału i thrillera w debiutanckiej powieści Holly Jackson „Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki”.

Pięć lat temu siedemnastoletnia Andie Bell została zamordowana. Według ustaleń policji, zbrodni dokonał jej chłopak, niejaki Sal Singh, który wkrótce popełnił samobójstwo. Koniec i kropka. Sprawa rozwiązana, sprawa zamknięta. Wszyscy w Little Kilton wiedzą kim jest zabójca. Są pewni jego winy. Ale czy to na pewno on? Pięć lat później Pippa Fitz-Amobi podejmuje się dość kontrowersyjnego projektu szkolnego, a na tapet bierze sprawę Andie Bell i zaczyna własne śledztwo. Bo Pippa wierzy, że Sal był niewinny, a kimkolwiek jest morderca – wciąż ukrywa się pośród mieszkańców społeczności.

przeł. Ernest Kacperski

Małe miasteczko w WielkiejBrytanii, wszyscy się znają, każdy wie o sobie wszystko. Mogłoby się zdawać, że mieszkańcy Little Kilton lubią się na swój sposób, wspierają się nawzajem i jedyne czego pragną, to dobro ich dorastających dzieci. Szkoda tylko, że to wszystko fasada. Uśmiechy to sztuczne grymasy przylepione do twarzy, wsparcie kończy się tam, gdzie zaczyna cudze życie, a zbrodnia to doskonała okazja, by prawda wyszła na jaw. Chociaż oni wierzą, że zbrodnia to anomalia, to patologia, więc trzeba ją tłamsić, zdusić, osaczyć i odgrodzić.

„Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki” czyta się jednym tchem, a w całą tę przykrą sprawę morderstwa Andie Bell wpada się niczym przysłowiowa śliwka w kompot. Holly Jackson postanowiła urozmaicić formę swojej powieści i między tradycyjnymi rozdziałami czytelnik odnajduje kolejne fragmenty raportu tworzonego przez naszą bohaterkę. Nazywa to Dziennikiem Projektu Rozszerzonego i to właśnie tam znajdujemy odpowiedzi na dręczące nas pytania, kolejne wskazówki dotyczące przeszłości. Całość jest lekka, współczesna, napięcie rośnie ze strony na stronę, a atmosfera przypomina młodzieżowe filmy kryminalne końca lat 90., w których młodzi narażają życie swoje i swoich bliskich, by rozwiązać zagadki, które napotykają na swojej drodze. Tylko problemy są o wiele bardziej dzisiejsze, demaskujące bolączki brytyjskiego społeczeństwa.

Wciąga, a zabawa podczas lektury jest przednia. Bez względu na wiek czytelnika.

O.

*Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Zielona Sowa. <3

**Zapraszam na film i na KONKURS!

Dodaj komentarz