„Ślad” Przemysław Żarski – recenzja PATRONACKA

Polska kryminałem stoi. Wiemy to nie od dziś. I nigdy za wiele nowych polskich twórców, którzy odkrywają uroki naszej rodzimej zbrodni. Poznajmy Przemysława Żarskiego i jego „Ślad”.

Młoda dziewczyna, studniówkowa noc, jedna niefortunna decyzja. Tak w 1993 roku zaginęła bez śladu Sylwia Nowicka. Dwadzieścia pięć lat później w jednym z mieszkań na osiedlu w Sosnowcu policja odkrywa taśmę VHS, a na niej makabryczne nagranie. Ktoś dokonuje na nim egzekucji młodej kobiety i wszystko wskazuje na to, że ofiarą może być właśnie Sylwia. Tylko kto zdecydował się opublikować nagranie po tak długim czasie? Kim jest morderca z taśmy? Jak wszystko się łączy? Tym bardziej, że w tym samym czasie, gdzieś na przedmieściach, w domu pod lasem, ktoś odnajduje ciało…

Zbrodnia sprzed lat, która w jakiś sposób łączy się z obecnymi wydarzeniami to jeden z najpopularniejszych motywów wykorzystywanych w kryminałach. Jednak każdy wyjadacz gatunku wie, że w opowieściach o zbrodni liczy się nie tyle innowacyjność, ale przede wszystkim to, jak pisarz poprowadzi nas do wielkiego finału. A Przemysław Żerski potrafi budować napięcie, potrafi meandrować między przeszłością a teraźniejszością i potrafi też kreować niejednoznacznych bohaterów, których prawdziwe motywacje odkrywamy dopiero z czasem. Jednocześnie zachowuje tradycyjne proporcje dla gatunku bez obaw, że zanudzi czytelnika.

„Ślad” to powieść brutalna, męska, surowa – przed czytelnikiem błoto, zatęchłe budynki, cały ten miejski syf, a wszystko to okraszone krwią i przemocą. I nie spodziewajmy się tęczy na zakończenie, bo w prawdziwym życiu tęczy nie ma. Jest tylko ludzkie nieszczęście, poczucie przygnębienia i mnóstwo papierkowej roboty. A kolejna ofiara czeka na sprawiedliwość.

Żarski to dla mnie nowe nazwisko w polskiej literaturze popularnej, chociaż ‚Ślad” nie jest debiutem tego autora. Warto zwrócić na niego uwagę, bo każdy wielbiciel polskiego kryminału wyjdzie z tej morderczej przygody zadowolony.

O.

*Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Czwarta Strona.
**Zapraszam na film i na KONKURS!