Książki na poprawę nastroju


Książki na poprawę nastroju. Bo może na świecie chaos, anarchia i wiatr w uszach, ale w sercu i pod kocykiem uśmiech i spokój. Taka jest siła książek.

„Szalona Mabel” Sally Hepworth

Czy książka, w której pojawia się podejrzenie morderstwa, może poprawić humor? Jak najbardziej, szczególnie jeśli jej bohaterką jest osiemdziesięciojednoletnia kobieta z ciętym językiem, trudnym charakterem i absolutnym brakiem cierpliwości do ludzkiej głupoty. Przed Wami połączenie zagadki kryminalnej, czarnego humoru i życiowej mądrości w jednym. Na pohybel literackiej sztampie.

Elsie Fitzpatrick mieszka na spokojnej uliczce w Melbourne, jest wścibska, jest wredna, nie daje sobie w kaszę dmuchać. Jej życie komplikuje się, kiedy w okolicy umiera starszy mężczyzna, a na jaw wychodzi pilnie strzeżony sekret. Elsie to tak naprawdę Mabel Waller, która jako nastolatka została skazana za morderstwo i zyskała przydomek „Szalona Mabel”. Teraz przeszłość wraca, a policja i media zaczynają zadawać niewygodne pytania.

Zaskakujące, że Sally Hepworth wyszła zarówno opowieść pełna ciętego humoru, jak i historia samotności, przyjaźni oraz tym, jak łatwo przykleić komuś etykietkę na całe życie. Nasza Mabel nie jest uroczą staruszką, która częstuje wszystkich ciasteczkami i rozdaje życiowe mądrości. Bywa złośliwa, uparta i bezceremonialna, ale właśnie dzięki temu jest tak interesującą bohaterką. Sporo ożywienia wnosi też siedmioletnia Persephone, nowa sąsiadka, która nie uznaje granic osobistych i zasypuje Mabel pytaniami, które tylko dzieci potrafią zadawać prosto w twarz. Ich nietypowa relacja dodaje historii ciepła i pozwala zobaczyć starszą kobietę z zupełnie innej strony.

Warto jednak pamiętać, że to nie jest głupawa komedia. Są tu bolesne wspomnienia, rodzinne dramaty i całkiem poważne pytania o winę, sprawiedliwość oraz uprzedzenia. Humor przeplata się tu ze wzruszeniem, a kryminalna intryga sprawia, że trudno oderwać się od lektury. To doceniłam ogromnie, bo nadało całości charakteru. Po prostu. Jeśli lubicie bohaterki dalekie od ideału i historie, które przypomną Wam, że nawet po huraganie nadchodzi tęcza – ta książka jest dla Was.

„Smażone, zielone pomidory” Fannie Flagg

Fannie Flagg ma dar poprawiania nastroju swoim czytelnikom – jej opowieści są pełne ciepła, słodko-gorzkich chwil i bohaterek-twardzielek, które są w stanie każdą swoją słabość zamienić w siłę napędową i zyskać kolejną motywację do walki. Bywa smutnie, bywa melancholijnie, jednak historia Whistle Stop pozostawia po sobie słodycz, piękne wspomnienie i katharsis, dzięki któremu czytelnik najzwyczajniej w świecie czuje się lepiej.

„Cud, miód, malina” Aneta Jadowska

Poznajcie kobiety z rodu Koźlaków – całe pokręcone, rozbestwione drzewo genealogiczne tej wyjątkowej rodziny wiedźm i czarownic z babcią Narcyzą na czele. Książka Anety Jadowskiej to doskonała lektura za ponury jesienny wieczór, gdy za oknem zimno i mgła, a w serduchu melancholia lub zamieszanie. Jak plasterek, jak puchaty kocyk, jak herbatka z miodem i malinami.

„Moje dni w antykwariacie Morisaki” Satoshi Yagisawa

Historia małego tokijskiego antykwariatu i młodej kobiety, która musi poskładać swoje życie od nowa. Cicha i niespieszna, ciepła i pogodna japońska opowieść o miłości do książek i o tym jak książki odmieniają człowieka. To jedna z najpiękniejszych książek, jakie możecie sobie sprawić. Czyta się z radością i z uśmiechem na twarzy.

„Sekretne życie pszczół Sue Monk Kidd”

to jedna z tych powieści, których piękno, delikatność i uniwersalność przesłania pozwalają czytelnikowi poczuć się pełniej i radośniej. Mądra, wzruszająca, delikatna, po prostu doskonała ma szansę poruszyć tak starszych, jak i młodszych czytelników, szczególnie kobiece struny, zahipnotyzować miodną słodkością i omamić na długie dni.

„Jedz, módl się, kochaj” Elizabeth Gilbert

To jest już taki sprawdzony klasyk. Rok podróży, trzy krainy na „I”, czyli Italia, Indie i Indonezja i wielka opowieść o ucieczce z nieszczęśliwej, pozornie pięknej rzeczywistości. To jedna z moich ukochanych książek, którą polecam tym, którzy szukają kopa, by coś zmienić, rzucić stare życie i rozpocząć lepsze, pełniejsze, zwyczajnie szczęśliwsze. Elizabeth Gilbert daje możliwość nabrania dystansu i obrania nowej, ciekawszej drogi.

Bo warto czytać.

O.

*We współpracy z Wydawnictwem FILIA.