Trendy literackie: LATO 2018 – DOKĄD ZMIERZAMY?

Moi Drodzy,

Czegoś takiego jeszcze nie było! Odkąd pieczołowicie i z zainteresowaniem obserwuję zmiany na rynku wydawniczym, śledzę przypływy i odpływy książkowych tematów, tendencje i trendy gatunkowe, to jeszcze nigdy nie spotkałam się z czymś takim!

Chociaż muszę przyznać, że mogłam to przewidzieć. Dostrzegłam przecież wszystkie objawy już na wiosnę i czegóż innego mogłam się spodziewać? Otóż, odkąd wiosną rynek zdominowały całkowicie dwa wyjątkowo agresywne trendy w postaci SEKSU I ZBRODNI (o czym opowiadałam w tekście, który znajdziecie TUTAJ), to rozsiadły się tak wygodnie na księgarskich półkach, zadomowiły tak bardzo w wydawniczej ofercie, że nie jestem pewna, czy kiedykolwiek jakieś inne trendy będą miały szansę się przebić przez tę ścianę krwi i namiętności Nie ma w tym nic nowego, nic odkrywczego, bo seks i zbrodnia od wieków generują największe zyski sprzedaży i zwyczajnie opłacają się pod względem marketingowym. Czytaj dalej

„Diabeł. Nowa biografia” Philip C. Almond – PATRONAT!

Diabeł. Nowa biografia Philipa C. Almonda w fascynujący sposób przybliża jeden z najbardziej znaczących symboli kultury Zachodu.

Diabeł. Szatan. Antychryst. Do czasów Oświecenia nie można było nie wierzyć w jego istnienie, tak jak nie można nie było wierzyć w istnienia Boga. Dzisiaj natomiast, dla jednych Diabeł to jedynie mit, ot, kolejna legenda powtarzana od wieków. Potwór z rogami do straszenia dzieci i naiwnych, którzy wierzą w życie po śmierci. Dla innych to wciąż najprawdziwszy symbol wszelkiego zła. Władca piekielnej krainy, który pragnie upadku ludzkości, tak jak on upadł przed eonami czasu. Dawniej anioł samego Boga, teraz władca wszelkiej ciemności. Buntownik i samotnik, Legion o tysiącach twarzy najczystszej niegodziwości. Diabeł od wieków przewija się w kulturach świata, ale w kulturze Zachodu zajmuje specjalne miejsce. Bywał ignorowany, bywał wysławiany, bywał stawiany obok samego Boga, bywał przemilczany. Budził grozę i fascynację. Przestrzegano przed nim i snuto opowieści o nim. Był nawet moment, że stał się postacią tragiczną Czytaj dalej

„Kroniki Portowe” Annie Proulx – ZJAWISKOWY PATRONAT & NOWY DUŻY BUK

Kroniki portowe Annie Proulx powracają w nowym, cudownie żywym tłumaczeniu Jędrzeja Polaka i znów owiewają czytelnika morską, lodowatą bryzą znad Atlantyku.

Wyspa złych duchów, ostrych jak brzytwa skał, hulającego mroźnego wiatru. Twardych jak kamień kobiet, łowców fok, dzieciaków, które zakładają rodziny w wieku dwunastu lat. Wyspa o niosącym się zapachu soli, mokradeł, trzęsawisk, karibu i suszonych ryb. Kraina fiordów, zatok, spienionej wody bezlitosnego Atlantyku. Nowa Fundlandia. Wyspa zimnej północy, która bywa domem, azylem, więzieniem. Na wyspie cypel i dom trzymany na stalowych linach, by nie odfrunął z wiatrem. A na progu kamienie na drucie, dobry omen, by dom był bezpieczny. Annie Proulx zahipnotyzowała swoich czytelników, zaczarowała morską opowieścią, która przez te wszystkie lata od swojego powstania wciąż niezmiennie zachwyca, inspiruje, rozbawia i wzrusza. Czytaj dalej

Zapowiedzi książkowe: LIPIEC 2018

Moi Drodzy,

Chciałabym Wam napisać, że w świecie literacko-wydawniczym mamy prawdziwy sezon ogórkowy, chciałabym też dodać, że będziecie mogli tego lata zaoszczędzić, ale to byłoby oszustwo, a ja nie mogłabym Was okłamywać, nawet jeśli to dla Waszego dobra. Otóż, kiedy jedni odpoczywają, urlopują, biorą oddech i zbierają działkowe plony, to inni wydają na potęgę, a kolejne tytuły kuszą, panoszą się w pełnym letnim słonku i wcale nie ustępują wiosennym nowalijkom.

Wybrałam dla Was 10 moim zdaniem najbardziej smakowitych! Czytaj dalej

„Lot nisko nad ziemią” Ałbena Grabowska – recenzja

Historia przeciętnie nieprzeciętnego kobiecego losu w Locie nisko nad ziemią Ałbeny Grabowskiej.

Lubimy wierzyć, że zostaliśmy stworzeni do wielkich czynów. Popkultura i masowa reklama karmią nas obietnicami wyjątkowości, hasłami, które każdego kreują na ten jedyny w swoim rodzaju płatek śniegu zdolny do legendarnych momentów. Tylko dobrze zdajemy sobie sprawę, że zazwyczaj życie wielu z nas jest ot, szare, zwyczajne, ani nie hiper, mega monumentalnie znaczące, ani nie skrajnie przyziemne. Takie średnie i codzienne, wypełnione tym, co uznajemy za najważniejsze pracą, rodziną, przyjaciółmi, hobby, odpoczynkiem, radością, smutkiem. Spektakularność jakoś tak przelatuje między palcami, a wielkie czyny pozostawiamy co ambitniejszym. Jednak z takiej prozy życia potrafią narodzić się co bardziej fascynujące opowieści. Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Piknik pod Wiszącą Skałą” Joan Lindsey – recenzja

Kultowa australijska powieść, która swojego czasu wywołała niemałe zamieszanie, a która do dzisiaj urzeka swoją gotycką niesamowitością Piknik pod Wiszącą Skałą Joan Lindsey.

Ach, czy wszystko, co się zda,
Jak sen we śnie jeno trwa?

/Sen we śnie, Edgar Allan Poe, przeł. Włodzimierz Lewik

Podobno wszystko zaczęło się od sennego widziadła samej pisarki. Letni piknik pod Wiszącą Skałą, masywem skalnym, który Joan Lindsey pamiętała ze swoich dziecięcych lat. A podczas pikniku, pośród śmiechów, ploteczek i radości rodzi się tajemnica. Coś czyha pośród rozgrzanych do białości skał, jakaś groza nieodgadniona, która pochłania życia. Wydany w Australii w 1967 roku Piknik pod Wiszącą Skałą stał się z miejsca fenomenem na skalę narodową czytelnicy przekonani o prawdziwości opisanych wypadków przeszukiwali archiwa, domagali się odpowiedzi, pielgrzymowali do miejsca wydarzeń. Do dzisiaj oniryczna, ciężka atmosfera całości wciąga i hipnotyzuje, pomimo że odpowiedzi są już od dawna znane. Czytaj dalej

„Strażnik rzeczy zagubionych” Ruth Hogan – recenzja

Magiczna opowieść o stracie, sile miłości i przeznaczeniu, która potrafi wzruszyć nawet najbardziej zatwardziałe serca Strażnik rzeczy zagubionych Ruth Hogan.

Niektóre książki istnieją po to, by uczyć. Inne, by dawać lekką, rozrywkę. Jeszcze inne, by dzielić się literacką tradycją. Ale istnieją też książki, które mają wzruszać, koić serca, wywoływać w czytelniku to ciepłe, przytulne poczucie, że będzie dobrze, pewnego dnia znowu zaświeci słońce. W życiu samej Ruth Hogan nie wszystko układało się po jej myśli. Dramatyczny wypadek obrócił jej życie do góry nogami, a potem wiadomość o nowotworze oraz zacięta walka z nim, którą pisarka wygrała. To właśnie podczas tej okrutnej walki o życie, kiedy chemioterapia nie dawała jej spać, postanowiła spełnić marzenie i napisać debiutancką powieść. Historię nadziei, przepełnionej wiarą, że czasami okrutny los potrafi jednak pozytywnie zaskoczyć. Czytaj dalej

EBOOKI NA WAKACJE & pyszna promocja dla Was!

Moi Drodzy,

Jest prawdą powszechnie znaną, iż książkoholik w podróży to książkoholik obładowany jak wielbłąd, za którym potrafi się włóczyć karawana kufrów i skrzyń wypełnionych po brzegi tym, co ubóstwia najbardziej, czyli lekturami na wolne, wakacyjne dni. A nie daj Boże napotka go konieczność zmniejszenia bagażu lub zmieszczenia WSZYSTKICH książek na wakacje w bagażu podręcznym! To koniec świata, to zarwane noce przed urlopem i wewnętrzna walka i wciąż podejmowane, nieudane próby rezygnowania z poszczególnych tytułów. Czytaj dalej

Bezsenne Środy: „Przeklęci” Guy N. Smith

Starożytna klątwa, egipskie mumie i zagłada, która nadchodzi w klasycznym horrorze klasy B Przeklęci Guya N. Smitha.

Z horrorami klasy B albo C sprawa jest prosta. Czytelnik dostaje do rąk uproszczoną, pozbawioną niepotrzebnych wątków fabułę, a w niej przerysowanego potwora i jego naiwne do bólu ofiary. Celem nie jest strach sam w sobie, nie ma egzystencjalnej grozy do eksplorowania, można zapomnieć o filozoficznych aspektach poszczególnych motywów, a liczy się rozrywka sama w sobie i czysta radość z czytania. Można narzekać na niewyrafinowany język, można marudzić na absurdalne rozwiązania fabularne, można szydzić z potworów, klątw i tajemnic, które są podstawą takich historii, jednak na końcu i tak trzeba przyznać, że jak to bywa z pulpą jej popularność mówi sama za siebie. Mistrzem takiej pulpy w horrorowym wydaniu jest nie kto inny jak legenda literatury grozy, czyli Guy N. Smith. Czytaj dalej

„Kłamstwo minionego lata” Sue Wallman – recenzja

Wciągający kryminał młodzieżowy o śmierci, żałobie i tajemnicy, czyli Kłamstwo minionego lata Sue Wallman.

Śmierć bliskich potrafi złamać serce. Doprowadzić do skrajnej rozpaczy, postawić życie do góry nogami, zbić całkowicie z tropu. Każdy żałobę przeżywa inaczej i każdy potrzebuje czasu. Kiedy stratę kogoś bliskiego przeżywa młoda, dorastająca osoba nie da się przewidzieć jakie będą jej skutki. Tym bardziej, gdy mówimy o śmierci tragicznej, przypadkowej, takiej, która nie powinna się wydarzyć. Czasami wsparcie rodziny nie wystarczy Czytaj dalej