Zapomniane klasyki literatury na wakacje!

Letnia pora to idealny czas na eksperymenty! Wolny moment, oddech od pracy i odpowiedzialności aż prosi się o podróż w nieznane! Wakacyjny luz inspiruje do wychodzenia poza strefę komfortu, ucieczkę od ustalonych granic, przymrużenie oczu na konsekwencje… Nurkowanie z rekinami? Jeszcze dzisiaj! Wciskanie się w leśne, odludne groty? Pewnie! Kolacja na szczycie najwyższego budynku świata? Czemu nie? W końcu powiew wolności potrafi dodać skrzydeł.

Dlatego i ja zapraszam Was na literacki skok ze spadochronem prosto w objęcia

ZAPOMNIANYCH KLASYKÓW!

Może poziom adrenaliny nie będzie aż tak intensywny, ale któż to wie? Uwierzcie mi na słowo – warto spróbować!

„Katedra Marii Panny w Paryżu” Victor Hugo

Któż z nas nie słyszał o tragicznej historii Dzwonnika Quasimodo z paryskiej katedry Notre Dame? Jego miłości do dzwonów, do katedr i pięknej Cyganki Esmeraldy? Historii tak poruszającej, tak tragicznej i pięknej jednocześnie? Victor Hugo jak nikt potrafił uchwycić ducha epoki – detaliczne opisy miasta i cudów gotyckiej architektury przenoszą czytelnika prosto do centrum średniowiecznego Paryża końca XV wieku, gdzie głupcy wciąż wiedli prym, szukano króla błaznów, a temu wszystkiemu przyglądały się kamienne maszkarony, spoglądając kamiennymi oczyma…

Szkoda, że nikt nie wznawia prozy Victora Hugo, bo to opowieści jedyne w swoim rodzaju, takie, których nie sposób zapomnieć, a które wyrywają serce czytelników z korzeniami.

„Katedra Marii Panny w Paryżu” DA DARMO, PO POLSKU dostępna TUTAJ.

„Bachantki” Eurypides

Zapytacie pewnie, czy ta Olga zwariowała zupełnie, żeby polecać grecką tragedię wakacyjną porą? Być może, ale o to właśnie chodzi przy przekraczaniu barier i poszerzaniu horyzontów! Lektura niby na dwie, trzy godzinki, a jednocześnie to krwawa historia upadku króla Teb, który symbolizuje stary porządek, oraz opowieść o powstaniu kultu Dionizosa i nastaniu nowej wiary. Uwierzcie mi – WARTO!

Mała zachęta: jeśli przeczytacie „Bachantki” to otrzymacie całkiem niezły wstęp i wskazówkę do zrozumienia „Tajemnej historii” Donny Tartt!

„Bachantki” ZA DARMO, PO POLSKU dostępne TUTAJ.

„Nie oglądaj się teraz” Daphne du Maurier

Pisarka, która potrafi porazić niepokojącą atmosferą swoich opowieści zwanych makabreskami. „Nie oglądaj się teraz” to słowa, które rozpoczynają tragiczną w skutkach historię małżeństwa pogrążonego w nieskończonej żałobie po stracie córki. Wenecja ma ukoić ich ból, ale w zamian mami i oferuje obietnice, których nikt nie może spełnić. Mocna i doskonała opowieść, w której strach rośnie z każdą kolejną stroną, gdy zauważamy, że tajemnica przenika w te ciasne uliczki, odbija się w wodzie i rozbrzmiewa pośród nocy. Uczta wyobraźni w najlepszym wydaniu i w przytłaczającej atmosferze miasta na wodzie.

Wznowiono „Rebekę”, wznowiono „Kozła ofiarnego” i mam nadzieję, że wznowią również „Makabreski” Daphne du Maurier.

Do polowania w bibliotekach, w antykwariatach i na Allegro.

„Opowieść Artura Gordona Pyma z Nantucket” Edgar Allan Poe

Wiemy to nie od dziś – boski Edgar jest mistrzem noweli, pierwszych krótkich kryminałów i mrocznych, gotyckich opowiadań. Jednak niewielu z czytelników zdaje sobie sprawę, że Edgar Allan Poe napisał powieść, równie tajemniczą, równie niepokojącą co jego krótka forma. „Opowieść Artura Gordona Pyma z Nantucket” zdaje się być całkiem zwyczajną relacją z morskiej wyprawy  do chwili, gdy nie zamienia się w koszmar. Koszmar, który wykroczy poza nasze wymiary poznania i poprowadzi bohatera prosto w kipiel nieznanego.

„Opowieść Artura Gordona Pyma z Nantucket” Edgara Allana Poe do kupienia za grosze TUTAJ.

Czytajmy ZAPOMNIANE KLASYKI LITERATURY!

Bo warto czytać.

O.

6 myśli w temacie “Zapomniane klasyki literatury na wakacje!

  1. Viola pisze:

    Po prostu przepadam za Daphne de Maurier i chyba pokuszę się o przypomnienie sobie jej książek bo czytałam je bardzo dawno temu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s