„Pozłacane Wilki” Roshani Chokshi – recenzja

"Pozłacane wilki" Roshani Chokshi, przeł. Marta Duda-Gryc

XIX-wieczny Paryż jak z nieziszczonych snów, pełen tajemnic, zagadek i magii serwuje młodszym czytelnikom Roshani Chokshi w „Pozłacanych wilkach”.

Paryż, rok 1889, do legendarnej Wystawy Światowej pozostało zaledwie kilka tygodni. Séverin Montagnet-Alarie, wywłaszczony z rodzinnego dziedzictwa zamożny hotelarz i poszukiwacz skarbów po godzinach, dostaje intratną propozycję. W zamian za odzyskanie swojego dobrego imienia i przywrócenie godności jego Domowi, ma odnaleźć starożytny artefakt dla potężnej i tajnej organizacji zwanej Zakonem Babel. Zadanie niełatwe, dlatego do pomocy zatrudnia drużynę młodocianych specjalistów – historyka, matematyczkę, tancerkę i kogoś bliskiego, kto skrywa wyjątkowe umiejętności. Cała drużyna o niesamowitych talentach i magicznych kompetencjach stawia czoła wyzwaniu pełnym zagadek i niebezpiecznych tajemnic.

"Pozłacane wilki" Roshani Chokshi, przeł. Marta Duda-Gryc
„Pozłacane wilki” Roshani Chokshi, przeł. Marta Duda-Gryc

Proza Roshani Chokshi jest niezwykle plastyczna, szaleńczo obrazowa, tak jakby malowała przed swoimi czytelnikami kolejne sceny, rysowała kolejne odbicia. Autorka po mistrzowsku operuje słowem pisanym – intensyfikuje swój przekaz poprzez nagromadzenie, nawet nadmiar, wielu pięknych słów, opisujących równie piękne rzeczy naraz. Robi to z wyczuciem i rozmysłem, dzięki czemu czytelnik może czuć się oczarowany słowami, zahipnotyzowany całą opowieścią. W „Pozłacanym wilkach” widać dbałość o każdy, nawet najmniejszy detal. Opisy i sceny akcji są widowiskowe, niemal skrzą się w świetle dnia lub nocy, oszałamiają natężeniem kolorów i bogactwem opisów. Ten nacisk na wizualną stronę opowieści sprawia, że wyobraźnia czytelnika pracuje tu na najwyższych obrotach, nie ma nawet najmniejszej szansy na chwilę wytchnienia, tylko pęd, by pochłaniać więcej i więcej.

„Pozłacane wilki” to powieść młodzieżowa fantasy, zachowująca charakterystyczne elementy tradycyjnych opowieści gatunku, jednak ubogacona z wirtuozerską sprawnością tak, by wyróżniała się spośród innych podobnych jej tytułów. Widać, że Roshani Chokshi poświęciła czas, by dopracować każdy szczegół, by podkręcić każdy element. Odnajdziemy tu wyrafinowaną odmianę magii, koncepty matematyczno-fizyczno-chemiczne, skomplikowane zagadki i tajemnice do rozwikłania, czyli wszystko to, co przyciąga uwagę, co wciąga głębiej w fabularna labirynty. Za złoconą, barwioną otoczką fantastyki wnikliwy czytelnik odnajdzie nawet nawiązania historyczne, komentarze społeczne nawiązujące do współczesnych konfliktów, ale to wszystko nie przesłoni bogactwa intensywności, jakie serwuje fabuła „Pozłacanych wilków”.

Młodsi czytelnicy wyjdą oczarowani lekturą.

O.

*Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Galeria Książki. <3

**Zapraszam na FILMIK i na KONKURS!

Komentarze do: “„Pozłacane Wilki” Roshani Chokshi – recenzja

Dodaj komentarz